Spóźnione zgłoszenie wypadku przy pracy

Pracownik, który uległ wypadkowi, jeżeli stan jego zdrowia na to pozwala, powinien niezwłocznie poinformować o wypadku swojego przełożonego. Natomiast pracodawca zobowiązany jest powołać zespół powypadkowy, który niezwłocznie po otrzymaniu wiadomości o wypadku powinien przystąpić do ustalenia jego okoliczności i przyczyn.

W sytuacji opóźnionego zgłoszenia wypadku poszkodowany powinien wystąpić z pismem do pracodawcy o uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy, opisując w nim okoliczności zdarzenia, podać ewentualnych  świadków, a także przedstawić zaświadczenie lekarskie, z którego wynika, że pogorszenie stanu jego zdrowia ma związek ze zdarzeniem nagłym, wywołanym przyczyną zewnętrzną (doznanie urazu). Natomiast zespół powypadkowy przystępuje do ustalania okoliczności wypadku po otrzymaniu zgłoszenia o zdarzeniu (niezależnie od daty zdarzenia), w sytuacji zgłoszenia opóźnionego jest to dzień wpłynięcia do firmy pisma o uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy.

Postępowanie powypadkowe w sytuacji opóźnionego zgłoszenia wypadku

Zespół powypadkowy ma od dnia otrzymania informacji o zdarzeniu 14 dni na sporządzenie protokołu powypadkowego, w tym:

  • ustalenie okoliczności i przyczyn wypadku oraz
  • zakwalifikowanie zdarzenia jako wypadek przy pracy czy też nieuznanie zdarzenia za wypadek przy pracy.

W przypadku opóźnionego zgłoszenia wypadku przy pracy obowiązujący 14-dniowy termin może być trudny do zrealizowania. I w związku z tym w punkcie 12 protokołu powypadkowego należy opisać trudności, które uniemożliwiły zachowanie 14-dniowego terminu przeprowadzenia postępowania powypadkowego.

Od momentu zgłoszenia, nawet opóźnionego, zdarzenia wypadkowego postępowanie zespołu powypadkowego jest identyczne jak w sytuacji niezwłocznego zgłoszenia wypadku, zarówno w zakresie sporządzenia protokołu ustalenia przyczyn i okoliczności wypadku przy pracy (protokołu powypadkowego), jaki i podjęcia działań i środków profilaktycznych, a także sporządzenia statystycznej karty wypadku.

Ważne!

Pamiętać należy, że w protokole ustalania przyczyn i okoliczności wypadku przy pracy będą oczywiście dwie bardzo różne daty:

  • wypadku i
  • zgłoszenia wypadku.

W rejestrze wypadków wypadek będzie zapisany w kolejności zgłoszenia (decyduje data wpłynięcia pisma do zakładu), a jako datę wypadku przyjąć należy godzinę, dzień, miesiąc, rok wynikające z opisu przedstawionego przez poszkodowanego i ewentualnie potwierdzonego przez świadków.

Sankcje karne

Na koniec warto podkreślić, że obowiązkiem pracodawcy, po uzyskaniu informacji o wypadku przy pracy, jest przeprowadzenie postępowania powypadkowego. Jeśli pracodawca zdecydowałby o ukryciu tego faktu, może liczyć się z konsekwencjami karnymi. Mówi o tym wyraźnie art. 221 Kodeksu karnego, gdzie wyraźnie napisane jest, że kto wbrew obowiązkowi nie zawiadamia w terminie właściwego organu o wypadku przy pracy lub chorobie zawodowej albo nie sporządza lub nie przedstawia wymaganej dokumentacji, podlega grzywnie do 180 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności.

Zachęcam również do przeczytania nowego artykułu: Przedawnienie roszczeń z tytułu wypadku przy pracy

180 thoughts to “Spóźnione zgłoszenie wypadku przy pracy”

  1. Mam pytanie. 31.10.17r doznałam urazu ręki w pracy zdarzenie było zgłoszone i uznane jako wypadek przy pracy przez Bhpowca . Byłam u lekarza i stwierdził zapalenie pochewek ścięgnistych . Przebywalam na zwolnieniu 100% płatnym do wczoraj a dziś byłam pierwszy dzień w pracy i spuchła mi ta sama ręka. Czy jeśli znowu pójdę na zwolnienie to dalej będę miała 100% płatne?

  2. Po zgłoszeniu u kierownika sklepu wypadek z pracy do domu, zostałam poinformowana przez kierownika ze mam sie wstawić w konkretnym dniu do pracy ponieważ bhpowiec przyjedzie. Od kierownika dostałam informacje ze mam wziąć ze soba wszystkie dokumenty, ale nie zostałam poinformowana jakie,czy może mi Pan pomóc ????

  3. Witam.
    Mój mąż miał we czwartek wypadek w drodze do pracy. Było wezwane pogotowie i policja. Na sorze zaopatrzono mu kolano i odebrałam go do domu. Nie wziął zwolnienia, bo nie mógł znaleźć NIP pracodawcy. Poza tym był przekonany, że może dostać zwolnienie wstecz na kontrolnej wizycie u chirurga 2 dni po wypadku-w sobotę. Okazuje się, że lekarz wystawił zwolnienie od piątku. Co zrobić z tym czwartkiem, żeby mieć zwolnienie na dzień wypadku. Czy na sorze w szpitalu mogą jeszcze dać to zwolnienie? Jutro będzie 7dzien po wypadku..
    Małgorzata

    1. Według mnie lekarz, który wystawiał zaświadczenie w sobotę, mógł się cofnąć o 3 dni. Zgodnie z §7 ust.3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 10 listopada 2015 r. w sprawie sposobu i trybu orzekania o czasowej niezdolności do pracy, wystawiania zaświadczenia lekarskiego oraz trybu i sposobu sprostowania błędu w zaświadczeniu lekarskim – zaświadczenie lekarskie może być wystawione na okres niezdolności do pracy przypadający przed dniem, w którym przeprowadzono badania, ale okres ten nie może być dłuższy niż 3 dni poprzedzające dzień badania i jest to dopuszczalne jedynie wtedy, gdy wynik badania wskazuje, że w okresie tym ubezpieczony niewątpliwie był niezdolny do pracy. Myślę, że w tej sytuacji Pani mąż faktycznie nie był zdolny do wykonywania pracy, więc takie zaświadczenie powinien otrzymać.

      1. Dziękuję za odpowiedź. Lekarz twierdził że nie może wystawić 3 dni wstecz.
        I jak go można było zmusić.. Co teraz z tym zrobić? Iść do lekarza sprzed tygodnia i się kłócić? Wystawi on to zwolnienie skoro nie dał poprzednio? Czy zgłosić się na sor i tam czegoś próbować?

  4. Witam…
    Ogolnie lecze aie na dyskopatie..
    I mam wysuniety dyk.. operacha dopiero za rok…
    Teraz jestem 2 tygodnie na L4 i istrassny bol mi dokucza i promieniuje na prawą noge dretwienie nogi… jutro ide na rezonans…
    Ale moje pytanie pogorszylo mi sie to jak w praci dzwigalem podklady kolejowe i poczulem juz dyskomford ze cos nie tak..
    Ale nie zglosilem tego w pracy na drugi dzien straszny bol i przeszlo na noge….i juz nie poszlem do pracy tylko do lekarza…
    I tu zaluje ze nie zglosilem wyadku bo troche pochoruje….
    Wiec moje pytanie cze po 2 tygodniach moge takiw zdarzenie zglosic jako wypadek w pracy?
    Mam swiadkow…

    Dziekuje prosze o odpowiedz

    1. Tak, mimo że minęły 2 tygodnie może Pan to zgłosić jako wypadek przy pracy. Wszystko będzie zależało od zespołu powypadkowego. Czy uzna, że to było to zdarzenie nagłe i czy nie było to spowodowane wcześniejszym schorzeniem. Wszystko też zależy co ma Pan wpisane w karcie informacyjnej. Gdyby lekarz wpisał Panu, że doznał Pan urazu w czasie wykonywania pracy to sprawa byłaby jasna.

  5. Witam.Ponad miesiąc temu miałam zdarzenie w pracy,moja noga zaplatala się w kable,lecąc z ogromną siłą uderzyłam kolanem w metalowe nogi stołu, kolano spuchlo,bolało,natychmiast poinformowałam przłożonom która nie zgłosiła tego zdarzenia,nie byłam z kolanem u lekarza bo myślałam że to minie.Po miesiącu schodząc spokojnie ze schodów doznała ( samoistnego urazu)Pęknięcia rzeki w tej nodze,konsultacja medyczna nie wyklucza wcześniejszego urazu.Proszę o poradę co mam z tym zrobić?

    1. Zawsze może Pani zgłosić pracodawcy to pierwsze zdarzenie, ale niestety bez zaświadczenia potwierdzającego uraz raczej nie będzie to uznane za wypadek. Natomiast jeśli to drugie zdarzenie też miało miejsce w pracy, to również może Pani zgłosić, bo rozumiem że jakąś dokumentację medyczną Pani posiada.

      1. Tak oczywiście jestem w trakcie leczenia aczkolwiek sam ortopeda stwierdził że pierwszy tak mocny uraz przyczynił się do uszkodzenia kolana.

  6. Witam doznałam wypadku 2 czerwca 2017 w pracy i uszkodziłam ścięgno palca,i jestem 3 miesiąc na L4.Co jesli pracodawca nie zgłosił tego do pani/pana od BHP? Dzisiaj jest juz 4 sierpnia,czy moga mi przez nie zgłoszenie nie dac odszkodowania ?I kiedy powinnam sie o nie starać i co bedzie mi potrzebne ?

    1. Proszę przypomnieć pracodawcy, że uległa Pani wypadkowi przy pracy i że jego obowiązkiem jest sporządzenie odpowiedniej dokumentacji. Bez tego nie przysługuje Pani 100% wynagrodzenia za czas zwolnienia lekarskiego, ani odszkodowanie z ZUS z tytułu wypadków przy pracy. O odszkodowanie należy się starać po zakończeniu leczenia, ale do tego właśnie jest potrzebna dokumentacja otrzymana od pracodawcy

  7. Witam,
    w dniu polowie lipca br. na wyjeździe służbowym podczas zorganizowanych przez firmę zajęć w terenie skoczyłam na dwie nogi, doznałam urazu kolana oraz wiązadła (bezpośredni przełożony był również na miescu i wiedział, że doznałam urazu). Po powrocie do miejsca zamieszkania udałam się do lekarza i okazało się, że mam opisane powyżej urazy. Obecnie jestem 4 tydzień na zwolnieniu lekarskim. Czy zdarzenie to mogę zgłosić jako wypadek w pracy? Pracodawca po moich wizytach lekarskich był poinformowany przeze mnie o urazie oraz zwolnieniach jednak nic nie wspomniał, żebym zgłosiła to jako wypadek. Zdarzenie miało miejsce w dniu 13.07

    1. Zdarzenie wypadkowe podczas wyjazdu służbowego też jest uznawane jako wypadek. Proszę ponownie poinformować pracodawcę, że uległa Pani wypadkowi w czasie tego wyjazdu i jego obowiązkiem jest sporządzenie odpowiedniej dokumentacji

  8. Witam mam pytanie miałam wczoraj wypadek w pracy postawili mnie na mięsny i klientka po prosiła mnie żebym schabu pokroilam więc zrobiłam to i nie wiem jakim cudem ręką znalazła się na nożu od krajalnicy. Ja na codzień nie stoję na mięsnym jestem kasjerka przyjmując się do pracy dali mi do podpisu różne dokumenty związane z szkoleniem bhp gdzie go nie miałam tylko mi powiedziały skrutem stojąc tam opowiadają mi się to moja wina ze nie miałam czepka fartucha i nie bylo specialnego uchwytu dodatkowego do maszyny która utrzymuje wędliny czy należy mi się odszkodowanie jak bhp przyjdzie bo już sama nie wiem

  9. Dobry wieczor.Mam bardzo wazne pytanie:Moja mama kilka dni temu zlamala kostki kosci pietowej,spadla z parapetu pierwszego dnia pracy(musze tu zaznaczyc,ze byl to dzien probny )W szpitalu dowiedzialam sie ze jest nie ubezpieczona,tata nie zglosil jej na swoje ubezpieczenie)i teraz pytanie:Czy jest mozliwosc uzyskac jakiej kolwiek teraz pomocy ze strony niedoszlego pracodawcy?czy jest wogole mozliwe jakies odszkodowanie?………:( co robic?!

    1. Sprawa jest faktycznie trochę ciężka. Pracodawca ma obowiązek zgłosić pracownika do ZUS w terminie do 7 dni od zatrudnienia, więc w tym przypadku na pewno tego jeszcze nie zrobił. Pytanie czy Pani mama zdążyła podpisać umowę. Jeżeli tak, to ma potwierdzony stosunek pracy, więc wypadek był przy pracy. W takim wypadku pracodawca ma obowiązek zrobić postępowanie powypadkowe oraz zgłosić pracownika do ZUS do 7 dni. W takiej sytuacji poszkodowanej będzie przysługiwało jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadków przy pracy.

  10. witam ostatnio mialam wypadek w pracy mialam 2 szwy na rece ,nie zglosilam tego bhpowcowi czy bedzie nalezalo mi sie ubezpieczenie ?

    1. Żeby otrzymać odszkodowanie z ZUS z tytułu wypadku przy pracy, należy zgłosić ten fakt pracodawcy, który musi sporządzić dokumentację powypadkową. Niemniej jednak, podejrzewam, że ZUS uzna mały uszczerbek na zdrowiu i nic Pani nie wypłaci. Wszystko zależy od tego jak poważnego urazu Pani doznała. Natomiast, mimo wszystko Pani obowiązkiem pracowniczym było zgłosić to zdarzenie pracodawcy

  11. Dzien dobry, moj Tato mial wczoraj wypadek przy pracy, pracodawca zawiozl go na pogotowie i prosil o niezglaszanie wypadku. Tato wiec myslac poinformowal lekarza, ze spadl ze schodow. Zrobiono mu rentgen – zlamanie obu kosci przedramienia, operacja. Lekarz otworzyl reke, operacja zamiast 1h trwala 3h – okazalo sie, ze reka jest zmiazdzona, prawie doszlo do amputacji. my dopiero po operacji dowiedzielismy sie, ze tato zatail przed lekarzem prawde o wypadku – co poskutkowalo opoznieniem badan / leczenia (powinny byc wykonane dodatkowe badania itd). Mysle, ze tato nie zdawal sobie sprawy z wagi wypadku I ulegl presji pracodawcy – ale jakie bedzie postepowanie w takiej sytuacji? Czy tato moze poniesc konsekwencje zatajenia przyczyn przed lekarzem (ubezpieczenie, odszkodowania, ZUS)? Pomijajac oczywiste konsekwencje – gdyz nadal czekamy na potwierdzenie, czy obedzie sie bez amputacji.. z gory uprzejmie dziekuje za odpowiedz.

    1. Pani tata nie poniesie żadnych konsekwencji, chyba że wypadek był spowodowany rażącym zaniedbaniem przez niego przepisów bhp. Wtedy nie otrzymałby odszkodowania z ZUS. Należy powiadomić pracodawcę, że jego obowiązkiem w takiej sytuacji jest sporządzenie dokumentacji powypadkowej. Tylko na tej podstawie będzie można się starać o odszkodowanie z ZUS po zakończeniu leczenia. Z opisu wynika, że uraz jest poważny, więc warto walczyć o odszkodowanie, bo na pewno będzie wysokie

    1. Nie bardzo rozumiem o co chodzi. Do postępowania powypadkowego wystarczy karta informacyjna od lekarza, który przyjmował poszkodowanego po wypadku. Później jak pracownik stara się o odszkodowanie z ZUS to należy dołączyć do dokumentacji druk N-9, w którym lekarz prowadzący opisuje cały proces leczenia i potwierdza, że leczenie zostało zakończone. Behapowcowi nic więcej nie jest potrzebne

  12. Witam dnia 04.04.17 miałem wypadek w pracy spadło mi na nogę 200kg , w wyniku czego zostały złamane dwie kości śródstopia jedna w dalszym ciągu się nie zrosła. Pracodawca prosił mnie żebym nie zgłaszał lekarzowi , ze był to wypadek w pracy, wiedz powiedziałem lekarzowi ,że stało mi sie to w domu. Pracodawca obiecal mi wypłacić100% wynagrodzenia z czego dwa mce miałem 100% trzeci juz dużo mniej. co zrobic w takim przypadku ?

    1. W takim przypadku to jest dość spory problem. Pracodawca obiecał płacenie 100%, ale później przejął Pana ZUS i ten nie ma podstawy do wypłacania 100% wynagrodzenia, gdyż nie ma Pan prawomocnego protokołu potwierdzającego wypadek przy pracy. Powinien Pan się zwrócić w tej sprawie do pracodawcy i powinien on Panu zrobić postępowanie powypadkowe

  13. Witam po pracy poszedlem wykapac sie w zakladowej lazni wychodzac z niej poslizgnalem sie i zrobilem pseldo szpagat prawdopodobnie naderwalem cos w pachwinie. Czy takie zdarzenie mozna zglosic jako wypadek przy pracy i czy w takiej sytuacji moge liczyc na zwolnienie lekarskie w 100 % wysokosci?

    1. Nie wiem jakie są wszystkie okoliczności wypadku i czy ma Pan jakieś zaświadczenie lekarskie potwierdzające uraz, ale wstępnie wygląda to zdecydowanie na wypadek przy pracy. Do czasu opuszczenia terenu zakładu pracy jest Pan teoretycznie do dyspozycji pracodawcy.

  14. Witam,

    Miałem wypadek w pracy(na budowie) szef projektu prosił abym nie zgłaszał tego wypadku jako zdarzenie w pracy a on zrekompensuje mi obniżoną wypłatę poprzez nadgodziny, jednakoż umawiając się taka formę rekompensaty myślałem że na l4 będę maksymalnie 3 tygodnie. Teraz mija 3 miesiąc mojego leczenia i szefostwo milczy w sprawie rekompensaty. Pytanie brzmi czy wracając do pracy po 3 miesiącach mogę zgłosić jeszcze wypadek w pracy?

    1. TAK, oczywiście może Pan zgłosić i pracodawca będzie miał obowiązek sporządzić dokumentacje. Jeśli zostanie to zdarzenie uznane za wypadek przy pracy będzie Panu przysługiwało wyrównanie chorobowego do 100% oraz odszkodowanie z ZUS

  15. Witam, mam taki problem. Otóż, dnia 07.06 uleglem eypadkowi w pracy, poparzyłem sie jakąś chemią przy pracy. Wypadek zgłosiłem dnia następnego, a to dlatego, że nie miałem żadnego śladu. Pracodawca zgłosił wszystko, tzn chyba zgłosił bo dokumwntacja została sporządzona ale nie dostałem żadnej kopii. Pracodawca wypadku nie uznał przy czym to byl ewidentny wypadek przy pracy. I mam pytanoe czy idzie coa z tym zrobić czy już raczej nic nie wywalcze?

    1. Jeżeli pracodawca sporządził dokumentację powypadkową jeden egzemplarz należy przekazać poszkodowanemu, mimo wszystko czy zostało uznane to za wypadek czy nie. Żeby jakieś zdarzenie można było uznać za wypadek przy pracy musi ono spełnić cztery warunki. Musi to być zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć i związane z wykonywaną pracą. Według Pana opisu, jeżeli nie miał Pan urazu i nie ma Pan potwierdzenia w postaci zaświadczenia lekarskiego czy karty informacyjnej, to zapewne było przyczyną nieuznania zdarzenia za wypadek. Nie bardzo też wiem co by Pan chciał wywalczyć. Nie miał Pan urazu, więc odszkodowanie się Panu nie należy i jeśli nie był Pan na zwolnieniu lekarskim to wyrównania za chorobowe też Pan nie dostanie. Mimo to, jeżeli uważa Pan, że protokół jest źle sporządzony to może Pan odwołać się do Sądu Pracy

      1. Bylem z kierownikiem u lekarza zaraz po zgloszeniu i lekarz mi wypisał opinie. A z tego co tu czytam to jeszcze powinienem sie udać po druk n9 po zakonczeniu leczenia o czym tez nie zostałem poinformowany przez pracodawcę. Nie dostałem żadnego zaświadczenia od pracodawcy w sprawie wypadku. Dzisiaj poinformowałem pracodawcę, że na danym stanowisku nie będę pracował gdyż nie chce sie znowu poparzyć i mieliby mi tego nie uznac. A w odpowiedzi usłyszałem, że albo to stanowisko, albo wypowiedzenie. Może pracodawca tak zwolnić pracownika?

        1. W takim razie niech Pan jak najbardziej zgłasza to zdarzenie. Należy się Panu wyrównanie chorobowego do 100% wynagrodzenia i ewentualne odszkodowanie z tytułu wypadków przy pracy, jeżeli doznał Pan jakiegoś znaczącego uszczerbku na zdrowiu. Jeżeli chodzi o sprawę ze stanowiskiem to jeśli nie ma Pan od lekarza zaświadczenia z przeciwwskazaniami do zajmowania tego stanowiska to pracodawca nie ma obowiązku przesuwać Pana na inne stanowisko. Gdyby było takie zaświadczenie to pracodawca musiał by Pana przenieść na inne stanowisko. W przeciwnym razie, wygląda to tak, jakby to Pan odmawiał pracy na danym stanowisku, więc może to być podstawa do rozwiązania umowy.

  16. Witam, 9 czerwca uległem wypadkowi w pracy. Wypadek zgłosiłem pracodawcy. Jego pracownica miała zgłosić wypadek dalej . Niea jej od 2 tygodni w pracy. Ja jeszcze do 27 lipca mam zwolnienie. Do sejmu pory nie rozmawiałem z bechapowcem, w sprawie protokołu. Szew się tłumaczy że ta pracownica to załatwiała on nic nie wie i się nie może do bechapowcem dodzwonic. Minęło dawno dwa tygodnie . Czy mogę jakoś sprawdzić czy zgłosiła ona wypadek do odpowiedniej instytucji czy sobie jaja że mnie robią.

    1. Do żadnej instytucji to raczej nie mogło być zgłoszone, gdyż żeby zgłosić wypadek do ZUS potrzebna jest sporządzona dokumentacja powypadkowa. Pracodawca ma obowiązek sporządzić dokumentację i przekazać Panu 2 egzemplarze. Jak zakończy Pan leczenie dołącza Pan wypełniony przez lekarza prowadzącego druk N-9, a następnie wysyła Pan do ZUS w celu wypłacenia jednorazowego odszkodowania. Dodatkowo, ważne dla Pana jest aby pracodawca zrobił dokumentację, bo na tej podstawie należy się Panu 100% wynagrodzenia za czas zwolnienia lekarskiego. Musi Pan na razie naciskać pracodawcę

  17. Witam,
    w piątek spadłam w pracy z niewielkiej wysokości na plecy. Niestety obolałe są lędźwia, a do tego spadająca na mnie z góry część,nabiła guza na czole i podbiła mi oko,na tyle, że zrobił się wylew dookoła niego. Przy wypadku byli świadkowie. Niestety nie poszłam w tym dniu do lekarza. Pozostało jednak podbite oko, guz i ból przy siadaniu i wstawaniu. Zmusza mnie to dzisiaj na kontrolę u lekarza, dlatego chciałam zapytać, czy mam szansę na rozpoczęcie procesu wypadkowego i jakiekolwiek szanse na odszkodowanie?

    1. Najlepiej jakby Pani podczas wizyty u lekarza zgłosiła, że miało to miejsce w pracy i żeby to napisał w karcie informacyjnej. Musi Pani zgłosić zdarzenie pracodawcy, a obowiązkiem pracodawcy jest w ciągu 14 dni sporządzić wymaganą dokumentację, którą potem wysyła Pani do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To lekarz orzecznik będzie decydował czy miała Pani jakiś uszczerbek na zdrowiu oraz czy przysługuje Pani odszkodowanie i w jakiej wysokości.

  18. Witam zdążył mi się wypadek nie w pracy tylko podczas przebywania w domu. Spadłem z drabiny i w skutek tego wypadku złamałem nogę w stawie skokowym mam założone operacyjnie płytkę na śruby oraz pęknięcie łopatki. W szpitalu od dnia wypadku przebywałem 6dni. Jestem dodatkowo ubezpieczony w firmie. Dziś mija miesiąc jak jestem po tym wypadku i nie wiem co zrobić czy mogę liczyć na jakieś odszkodowanie i jaki termin jest powiadomienia. Oczywiście jestem na zwolnieniu lekarskim. W firmie tego samego dnia po wypadku został zawiodomiony kierownik . Proszę o pomoc.

    1. Jeśli chodzi o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadków przy pracy, to można je otrzymać wyłącznie w momencie jeśli pracownik ulegnie wypadkowi podczas wykonywania pracy. W Pana przypadku może się Pan starać jedynie o odszkodowanie z dodatkowego ubezpieczenia. W takiej sytuacji należy skontaktować się z firmą ubezpieczeniową, gdzie jest Pan ubezpieczony.

      1. Aha czyli zadzwonić do ubezpieczyciela dodatkowego. Jeszcze zbajomy mówił że na koniec jak wszystko się pozrsta i otrzymam zezwolenie od lekarza iż jestem zdolny do pracy, to że mogę wraz opisem starać się z firmy w której jestem ubezpieczony nie tylko z dodatkowego ale i podstawowego o odszkodowanie. Czy to jest prawda czy tylko takie jego poszlaki.

        1. O odszkodowanie z ZUS`u można się starać wyłącznie, jeżeli byłby to wypadek przy pracy. To co Panu znajomy powiedział, to właśnie takie jest postępowanie po wypadku przy pracy

  19. Witam ponownie. Jestem po komisji lekarskiej i chodziło o sprawdzenie l4 na wniosek pracodawcy. A jesli chodzi o zgłoszenie wypadku to pracodawca był na miejscu zdarzenia i nie zrobił tego. Gdzie mam się teraz udać? Dziękuję za odpowiedź.

  20. W 13 kwietnia zaslablam w pracy. Uderzylam głową o posadzkę, nabilam sobie dużego guza. Szef wezwał pogotowie, ktore zabrało mnie do szpitala. Tam po badaniach ogolnych i tk( wyszło, nieco szersza lewa komora boczna) wyszłam do domu. Ale dostalam l4, a później lekarz rodzinny wypisal mi do 12 maja. Nie zostało to nigdzie zgłoszone. Czy mogę starać się o odszkodowanie? Chcialam jeszcze dodać, że na 11 maja dostałam wezwanie na komisję lekarską. Trochę to dziwne dla mnie?

    1. Na komisję lekarską to dostała Pani pewnie wezwanie z powodu długiego L4. ZUS chce sprawdzić czy faktycznie Pani coś dolega. Wątpię, że jest to wezwanie z powodu starania się o jednorazowe odszkodowanie, bo z tego co Pani napisała to nie sądzę, że została sporządzona dokumentacja powypadkowa. Ponadto o odszkodowanie z tytułu wypadku można się starać po zakończeniu leczenia. Proszę zgłosić do pracodawcy, żeby sporządził dokumentację powypadkową.

  21. Witam.
    Początkiem lutego miałam wypadek w pracy. Z pracy zabrało mnie pogotowie i skończyło się na operacji nogi. Protokół powypadkowy sporządzono dopiero jak nie ustępowałam i kazałam go spisać. Spisany został 6 tygodni po zdarzeniu, ale zgodziłam się na wpisanie wcześniejszej daty.
    Ciągle jestem na L4. Ale pracodawca do tej pory nie zgłosił wypadku do ZUS. W takiej sytuacji nie przysługuje mi ani odszkodowanie, ani chorobowe płatne 100%. Moje pytanie, ile czasu ma pracodawca na zgłoszenie wypadku? Pytałam w ZUS i tam powiedzieli, że teoretycznie 2 tygodnie, ale nawet jak pracodawca zgłosi po kilku miesiącach, to nikt na niego żadnej kary nie nałoży. A ja od 1 marca do dnia dzisiejszego zostaję bez wynagrodzenia, bo ZUS ciągle nie wypłacił mi chorobowego.

  22. Proszę o odpowiedz pilną . Mam problem boje sie zglosic wypadek w pracy bo był z mojej winy Mam noge w gipsie i nie mam zgloszonego wypadku powiadomiony jest Brygadzista co robic dalej Mam l4 na tydzien

    1. Proszę o więcej informacji, co oznacza że wypadek był z Pana winy. Czy wypadek był spowodowany Pana poważnym niedbalstwem i naruszeniem przepisów bhp lub może był Pan pod wpływem alkoholu?

  23. Jestem już poltora miesiąca na zwolnieniu lekarskim zakończyła m jedn s rehabilitacje i mam skierowanie n a koejna. Zwolnieniem mam również przedłużone z powodu problemów z kręgosłupem. W pracy podczas podnoszenia kotła z zupa zabolal mnie kręgosłup i od tamtej pory zaczęły się problemy. Do lekarza poszlam we wtorek a sytuacja miała miejsce w piątek. W poniedzialek bol się nasilil i we wtorek poszlam do lekarza. Dostalam skieroeanie na przeswietlenie i skierowanie do rehabilitantki. Potem skierowanie na rehabilitację jedna już zakonczylam ale jest konieczność drugiej kolejne skierowanie już mam. Czy ta sytuacje mogę zgłosić jako wypadek przy pracy? Czy nie jest za późno?

    1. Nie jest za późno. Proszę zgłosić pracodawcy. Pracodawca będzie miał obowiązek sporządzić wymaganą dokumentację i jeśli zostanie uznane to za wypadek przy pracy, otrzyma Pani 100 % wynagrodzenia za czas zwolnienia lekarskiego i będzie Pani mogła starać się o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadków przy pracy. Warunkiem jest oczywiście uznanie tego zdarzenia za wypadek przy pracy.

    1. Teoretycznie zawsze było przyjęte, że wypadek przy pracy nie ulega przedawnieniu, a jedynie roszczenia z tytułu odszkodowania mogą ulec przedawnieniu. ZUS raczej utrzymuje, że po upływie 3 lat nie przysługuje odszkodowanie, jednak sądy twierdzą inaczej. Z orzeczeń sądów można wyczytać, że roszczenia z tytułu odszkodowania nie ulegają przedawnieniu. Dlatego, obawiam się, że chcąc otrzymać odszkodowanie po upływie 3 lat, sprawa będzie musiała się oprzeć o sąd.

  24. pracownik podczas przenoszenia materiałów o masie ok. 11kg doznał urazu kręgosłupa, po przewiezieniu go do szpitala lekarze stwierdzili że choruje na dyskopatie, czy w takiej sytuacji można uznać to zdarzenie za wypadek przy pracy?

    1. Jeżeli przyczyną wypadku nie było zdarzenie nagłe, tylko było spowodowane długotrwałym schorzeniem to nie można mówić o wypadku przy pracy. Zgodnie z definicją to dyskopatia jest spowodowana zwyrodnieniem dysków międzykręgowych, więc jeśli uznamy to za wypadek to ZUS może to później odrzucić. Wszystko zależne jest od tego co jest napisane w karcie informacyjnej lekarza. Dyskopatię każdy może mieć, ale być może w czasie podnoszenia ciężaru pracownikowi mógł wypaść dysk, więc uważam, że mimo wszystko byłoby to wypadkiem przy pracy.

  25. Witam, 3 tygodnie temu w pracy uderzylem sie mocno w glowe. 2 dni pozniej po zdarzeniu bylem normalnie w pracy, sadzilem ze nic z tego nie bedzie w końcu nie pierwszy raz czlowiek uderzyl w cos glowa. Po 3-4 dniach wylądowałem u lekarza z bolem i zawrotami glowy. Dostalem w sumie 2tyg zwolnienia i skierowanie do neurologa. Ten stwierdzil ze to normalne i mam lekki wstrzas mozgu. Nie jestem do konca pewien czy zostalo to odnotowane w mojej karcie ze to wstrzas mozgu. Ale sytucja jak mi sie to stalo napewno jest opisana. Jezeli nie mozna tego zglosic jako wypadek w pracy to czy jest cos takiego jak mozliwosc odnotowania tego jako jakies zdarzenie. Chodzi mi o to ze z tego uderzenia moze mi wyjsc z czasem jakis krwiak i chcialbym zeby byl po tym jakis slad w papierach. W pracy mnie „strasza”, odradzaja mi bo moga mi nie uznac, gdyz nie bylo to zgloszone odrazu. Prosze o pomoc.

    1. Nic nie szkodzi, że nie było to zgłoszone od razu. Mimo, że obowiązkiem pracownika jest niezwłocznie zgłosić wypadek, to i tak nie ulega to przedawnieniu. Na Pana miejscu zgłosiłbym na piśmie pracodawcy, że w dniu „tym i tym” uległ Pan wypadkowi przy pracy. Proszę w zgłoszeniu krótko opisać co się stało. Obowiązkiem pracodawcy będzie, w ciągu 14 dni od zgłoszenia, sporządzić wymaganą dokumentację. Nawet jeśli nie uzyska Pan odszkodowania, to przynajmniej będzie Pan miał płatne zwolnienie 100% wynagrodzenia

        1. witam w lutym tego roku 2017 w pracy podczas wykonywania pracy wyskoczyla mi przepuklina pachwinowa od 19 stycznia do 9 czerwca bylem na l4 Po powrocie do pracy 10.06.2017 w dniu 22.06.2017 nastapil nawrot przepukliny rownierz w pracy Sprawa chodzi o to iz chcialbym to pierwsze zdarzenie zglosic jako wypadek w pracy Jak postepowac? co napisac?

          1. Najlepiej zgłosić wypadek do pracodawcy na piśmie. Proszę napisać kiedy zdarzenie miało miejsce i krótko opisać co się stało. Pracodawca po otrzymaniu informacji o wypadku będzie miał 14 dni na sporządzenie dokumentacji. Dobrze, żeby Pan miał jakąś dokumentację medyczną potwierdzającą uraz

  26. Witam. Uleglam wypadkowi w pracy 14.03. Wypadek był wynikeim zaniedbania swoich obowiązków przez innego pracownika, który nie wyniósł skrzynki z zaplecza. Niczego nieświadoma potknelam się o skrzynke i upadlam na beton uderzając w niego łokciem. Świadkiem wypadku była koleżanka z pracy, która odrazu zgłosiła wypadek zastępcy kierownika. Przez pozoztaly czas zmiany musiałam pozostać na swoim miejscu pracy i nie mogłam wyjść wcześniej aby udac się na pogotowie mimo silnego bólu i ograniczonym ruchom reki. Po zakończonej zmianie byłam na pogotowiu gdzie stwierdzono uraz łokcia w tym zbite dwa nerwy. Rękę unieruchomiono mi szyna gipsowa. Następnego dnia lekarz ortopeda wystawił mi l4 na okres 7 dni.
    Czy w tej sytuacji przysługuje mi jakieś świadczenie mimo, że kierownictwo nie sporządził karty z wypadku, ani nie przeszłam szkolenia BHP. Jestem zatrudniona na podstawie umowy zlecenie. Proszę o pomoc.

      1. Co mam zrobic jeżeli kierownictwo nie chce sporządzić karty wypadku, ani płacić w razie konieczności jakich kolwiek pieniędzy.

  27. Witam.
    W grudniu 2016 roku mój mąż uległ wypadkowi w pracy a mianowicie ześliznął się z drabiy schodząc z dachu po odśnieżaniu go i niefortunnie upadł na bark.Oczywiście w pracy nie zgłosił wypadku i nie poszedł do lekarza mimo moim amowom,myślac,że mu przejdzie.Do tej pory ma ograiczone ruchy i ciągły ból przy poruszaniu tą ręką.Dopiro teraz gdy ból nie daje mu spokoju zdecydował się pójść do lekarza.Czy w takim przypadku może zgłosić pracodawcy wypadek przy pracy?Nadmienię,że ma świadków zdarzenia gdyż w tym dniu wykonywał pracę z dwoma kolegami.

  28. Witam miałem wypadek w pracy i spędziłem 2 tygodnie na l4. pracodawca zgłosił wypadek a na wypłatę pracodawca wypłacił mi wypłatę za dni które byłem w pracy a za dni na l4 stwierdzili że za wypadek w pracy wypłaci mi zus bo pracodawca nie musi czy to prawda czy do 33 dni pracodawca ma obowiązek wypłacić mi chorobowe czy robi to zus? Jeśli coś nie jasno napisałem to proszę pisać poprawię.

  29. Witam dnia 08.02.17 uleglam wypadkowi komunikacyjnemu w pracy podczas przemieszczania sie swoim prywatnym samochodem z jednej placowki firmy w ktorej pracuje na druga. Wypadek wystapil w czasie moich godzin pracy. Z miejsca wypadku zabralo mnie pogotowie. W tym samym dniu telefonicznie zglosilam pracodawcy iz uleglam wypadkowi i otrzymalam zwolnienie lekarskie. Kilka krotnie pytalam pracodawcy czy mam skladac jeszcze jakies oswiadczenia zwiazane z wypadkiem, lecz za kazdym razem otrzymywalam odpowiedz iz NOTATKA ZOSTALA SPORZADZONA i mam czekac az pani z bhp sama sie do mnie odezwie. Do tej pory nie otrzymalam zadnego telefonu a moj pracodawca wrecz unika tematu. Co w takiej sprawie powinnam zrobic zaznacze iz uplynelo juz powyzej 14 dniu od „zgloszenia” wypadku.

    1. Nie ma czegoś takiego jak notatka. Pracodawca ma obowiązek sporządzić pełną dokumentację powypadkową, a przede wszystkim protokół powypadkowy. Według Pani opisu jest to jak najbardziej wypadek przy pracy. Niestety coraz częściej się zdarza, że pracodawcy starają się zatuszować i wyciszyć sprawę, a co za tym idzie nie chcą sporządzać dokumentacji powypadkowej. Jeżeli do porozumiecie się pokojowo, to niestety zostanie Pani jedynie zgłoszenie sprawy do Państwowej Inspekcji Pracy.

  30. Witam. 2. 01. 2017 była w pracy inwentaryzacja która trwała 12 godzin po około 10 godzinach stojąc przy komputerze w biodrze poczułam ból i trzasniecie kości. Nie pojechałam do szpitala bo sądziłam, że samo przejdzie, niestety nie przeszło i 8.02 poszłam do lekarza ogólnego dostałam skierowanie na przeswietlenie i do ortopedy. Po odbiorze wyników i wizycie u ortopedy stwierdził podejrzenie złamania panewki biodra. Teraz jestem na l4 i czekam na wizytę w poradni i dalszą diagnozę (prawdopodobnie operacja). Jak zgłosić to pracodawcy, jako wypadek?

    1. Zgłosić najlepiej jest na piśmie. Proszę napisać, że w dniu 02.01 uległa Pani wypadkowi przy pracy i krótko opisać zdarzenie. Jednak, jeśli zespół powypadkowy uzna to jako wypadek przy pracy, to obawiam się, że ZUS będzie się starał odrzucić to. Obawiam się, że trudno będzie udowodnić, że było to zdarzenie nagłe i spowodowane czynnikiem zewnętrznym. Ja bym to raczej uznał za wypadek, ale tak jak piszę, nie wiem jak będzie się zapatrywał ZUS

  31. Witam moj chlopak mial wypadek w pracy . w brzuch wbil mu sie odlamek metalu . skonczylo sie na 2 szwach . dostal 1 dzien zwolnienia od chirurga a na drugi dzien wrocil do pracy . czy powinien zglaszac to jako wypadek w pracy czy potraktowac to jako dzien wolnego

  32. Od listopada zeszłego roku moją dziewczynę pobolewała prawa ręka czego powodem była praca na cięższych montażach w firmie produkcyjnej, od końca stycznia przebywa na zwykłym L4 powodem był ból prawej ręki który uniemożliwiał jej normalne poruszanie. Pierw na tydzień była założona szyna, po tygodniu ją ściągnięto z zaleceniem takim by dziewczyna próbowała ją rozruszać. Diagnoza to pęknięta łódeczka w nadgarstku. Ból był jednak zbyt duży i założony został gips. Na ten moment L4 do końca lutego, w marcu pewnie też bo się okaże. W raporcie ryzyka zawodowego w zakładzie ujęte jest przesilenie układów ruchowych*. Czy taką rzecz można zgłosić jako wypadek przy pracy, nie będzie z tym większych problemów. Czy pracodawca, może w takim wypadku zakazać jej pracy na danym montażu tym cięższym i obecnym

    1. Definicja wypadku przy pracy jest następująca: jest to zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć i związane z wykonywaną pracą. Zgłosić do pracodawcy zawsze można, tylko nie wiem czy uda się udowodnić, że było to zdarzenie nagłe. Najlepiej w zgłoszeniu napisać, że pracownik doznał nagle bólu w ręce. Niestety musi być też jakiś świadek zdarzenia, który potwierdzi, że faktycznie miało miejsce coś takiego. Raczej nie wydaje mi się, żeby w tym przypadku pracodawca zakazał pracownikowi dalszej pracy. Jeśli pracownik, po zakończeniu leczenia, otrzyma od lekarza zdolność do pracy to pracodawca nie będzie mógł odsunąć pracownika ze stanowiska.

  33. Witam serdecznie,

    Mam pytanie jak to wygląda ze zgłoszeniem wypadku w pracy pracodawcy? We wrześniu miałem wypadek w pracy(upadek z wysokości), z miejsca zdarzenia zabrała mnie karetka. Spędziłem tydzień w szpitalu oraz w marca mam zakończenie leczenia. (pęknięte kręgi) Jednak do tej pory nikt się ze mną nie kontaktował w sprawie wypadku, nie przedstawiono mi protokołu powypadkowego. Miałem to zgłaszać czy powinien za mnie to zrobić zakład gdyż nie byłem ws tanie po wypadku o tym myśleć a także to pisać. Jak to wygląda?

    1. Obowiązkiem pracownika jest zgłosić pracodawcy, że uległ on wypadkowi. Niemniej jednak wątpię, żeby pracodawca nie wiedział, że uległ Pan wypadkowi w pracy. Obowiązkiem pracodawcy jest przeprowadzić postępowanie powypadkowe. Musi on powołać zespół powypadkowy, który musi zebrać informacje o wypadku od Pana i od świadka wypadku, a następnie sporządzić protokół powypadkowy. Powinien Pan otrzymać 2 egzemplarze dokumentacji. Jeden dla Pana, a drugi po zakończeniu leczenia wysyła Pan do ZUS wraz z wypełnionym przez lekarza prowadzącego drukiem N-9. Na tej podstawie będzie Pan wezwany na komisję lekarską, która ustali procentowy uszczerbek na zdrowiu i otrzyma Pan odszkodowanie z tytułu wypadków w pracy.

      1. witam a czy taka sama procedura jest jak jest się zatrudnionym na działalności? Po wypadku przełożeni byli na miejscu w trakcie jak mnie karetka zabierała. Do tej pory nikt się ze mną nie kontaktował, nie posiadam żadnego protokołu. Jedynie co mam to dokumentacje od lekarza oraz dokument o zakończeniu leczenia.

        1. Wypadek przy pracy przedsiębiorcy, czyli osoby prowadzącej własną działalność gospodarczą trzeba samemu zgłosić do ZUS. Nie ma specjalnego druku do tego. Proszę napisać pismo do ZUS, w którym zgłosi Pan wypadek przy pracy. Proszę napisać kiedy miał miejsce wypadek i krótko opisać co się stało. ZUS w terminie 14 dni od zgłoszenia ma obowiązek wypełnić kartę wypadku i skontaktować się z Panem.

  34. Witam,
    Tydzień przed swietami mialam wypadek w pracy ( podczas podnoszenia skrzynki, doszło do uszkodzenia kręgosłupa) niestety nie zgłosiłem tego. Po ok. dwóch tygodniach, wybrała się do lekarza, obecnie przebywam na L4. Niestety nie pamiętam daty wypadku. Co mogę zrobić w takiej sytuacji, czy można zgłosić to jako wypadek w pracy?

    1. Zgłosić może Pani jak najbardziej, tylko obawiam się, że ciężko będzie Pani udowodnić, że miało to miejsce w pracy. Po pierwsze musi mieć Pani jakiegoś świadka zdarzenia, a po drugie zaświadczenie lekarskie potwierdzające uraz. Z urazami kręgosłupa jest taki problem, że czasem trudno udowodnić, że było to nagłe zdarzenie, a nie jest to spowodowane długotrwałym obciążeniem.

  35. Dzień dobry, czy po przekroczeniu 14 dniowego terminu zgłoszenia wypadku w drodze do pracy o 5 dni, istnieje możliwość pozytywnego rozpatrzenia wniosku celem uzyskania 100% wynagrodzenia? Sytuacja jest tym bardziej skomplikowana, iż wypadek w drodze do pracy wymaga kilku tygodni leżenia i późniejszej rehabilitacji.

    1. Nie ma czegoś takiego jak 14-sto dniowy termin zgłoszenia wypadku w drodze. Obowiązkiem pracownika jest natychmiastowe powiadomienie pracodawcy o wypadku, jeśli jego stan zdrowia na to pozwala. Niemniej jednak, jeśli pracownik zgłosi fakt wypadku w późniejszym terminie to obowiązkiem pracodawcy jest sporządzenie dokumentacji, a jeśli zdarzenie zostanie uznane za wypadek w drodze, to wypłacenie pracownikowi 100% wynagrodzenia za cały okres L4. Proszę więc zgłosić fakt pracodawcy

  36. Witam 25.11.2016 uległem wypadkowi w pracy zerwalo mi 2 paznokcie prawej dłoni zdarzenie jeszcze tego samego dnia było zgłoszone do pracodawcy i na l4 byłem do 20.01.2017 na pogotowiu też powiedziałem że zdarzyło się to w pracy pracodawca wypłacał mi 100% wynagrodzenia ale nie zgłosił incydentu do ZUS ja 3 dni przed zakończeniem leczenia zostałem wezwany na komisje do ZUS w związku z długim okresem l4
    Po zakończeniu choroby pytałem pracodawcę czy jest jeszcze możliwość zgłoszenia odparł że już nie i że i tak dostał bym tylko grosze za to albo nic. Nie pisałem żadnych protokół dostarczone było tylko l4 czy mam jeszcze jakieś szanse czy mogę to zgłosić sam czy tylko pracodawca może?

    1. 100% wynagrodzenia za L4 z tytułu wypadku przy pracy może Pan mieć wypłacone jedynie na podstawie protokołu powypadkowego. W tym miejscu pracodawca może mieć mieć kłopoty, że wypłacił Panu 100% wynagrodzenia bez przeprowadzenia postępowania powypadkowego. Obowiązkiem pracodawcy jest sporządzenie dokumentacji, przekazanie pracownikowi i przesłanie do ZUS. Na tej podstawie pracownik może ubiegać się o odszkodowanie, bez względu na to czy pracownik dostanie, wg pracodawcy, „grosze”

  37. Witam rok temu mialem zlamana 5 kosc srudstopia .wypadek w pracy dzis sie przewrucilem w domu znow zlamana kosc w tym miejscu.na co moge liczyc czy odszkodowanie z zuz.czy 100%lub jednak 80%

    1. Jest to nowe zdarzenie, które niestety nie wydarzyło się w pracy, ani w drodze do lub z pracy, więc w tym przypadku na odszkodowanie z tytułu wypadków przy pracy nie ma Pan co liczyć. Jedynie, jeśli ma Pan dodatkowe indywidualne ubezpieczenie to może się Pan starać o odszkodowanie.

  38. Witam. Kilka dni temu w pracy podczas krojenia wędlin ucielam sobie kawałek palca. Narazie jestem na zwolnieniu chorobowym i nie zgłosiłam wypadku w pracy. Moje pytanie brzmi jaki jest termin zgłoszenia takiego wypadku czy jak wrócę po chorobowym za w tygodnie będę mogła to jeszcze zgłosić?

    1. Zgodnie z przepisami pracownik ma obowiązek zgłosić zaistniały obowiązek natychmiast. Oczywiście wypadek się nie przedawnia i po powrocie ze zwolnienia będzie Pani mogła zgłosić. Niemniej jednak, na Pani miejscu, od razu bym zadzwonił lub napisał do pracodawcy, że w dniu tym i tym uległa Pani wypadkowi w pracy.

  39. Witam Serdecznie, mam pewien problem, a mianowicie pracownik został przyciśnięty (upadła na niego) brama blaszana 2,80×2,80m w dniu 22.12.2016 i do dnia dzisiejszego jest na zwykłym zwolnieniu i nie zgłosił wypadku przy pracy. Czy jak przyjdzie do pracy po zwolnieniu lekarskim ( kończy się 16.01.2017) może zgłosić wypadek i czy odzyska pieniądze gdy wypadek zostanie uznany?

    1. Tak, może zgłosić wypadek i jak zostanie on uznany zostanie mu wyrównane wynagrodzenie za czas zwolnienia lekarskiego i może się ubiegać w ZUS o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadków przy pracy

  40. Witam!
    Mam pytanie jakie dokumenty muszę otrzymać po leczeniu szpitalnym, gdy uległam wypadkowi w pracy?
    I jakie z tych dokumentów dostarcza się wraz pismem zawiadamiającym pracodawce?

    1. Do zawiadomienia pracodawcy o wypadku nie trzeba żadnego zaświadczenia lekarskiego. Powiadomić należy natychmiast po wypadku, lecz jeśli nie zrobiła tego Pani od razu to nie znaczy, że teraz nie może Pani tego zrobić. Proszę powiadomić pracodawcę o wypadku, a przy sporządzaniu dokumentacji przez zespół powypadkowy dostarczy Pani zaświadczenie lekarskie potwierdzające uraz w dniu wypadku.

  41. Witam. Zastanawiam się czy jest taka możliwość by odwołać się od decyzji nieuznania wypadku w pracy ALE po prawie 2 miesiącach od zamknięcia sprawy (2.11.2016 dostałam protokół)
    Miałam wypadek w pracy (ok 9.09.2016), podczas podnoszenia palety, która się wygięła i mój kciuk zrobił „szpagat”. Nie zgłosiłam tego od razu bo stwierdziłam, że to naciągniecie posmaruje i przejdzie..Minęło 2.5 tyg dalej bolało poszłam do lekarza i stwierdzono że mam naderwane więzadło kciuka i inne następstwa z tym związane (inne badania, rehabilitacja, leki, stabilizatory itp weszły w grę). Poszłam zgłosiłam po miesiącu od zdarzenia w końcu wypadek BHP przyjęli i po sporządzeniu protokołu stwierdzili że jest rozbieżność świadków (takich mam współpracowników ech ;/ ) i jak przejrzeli monitoring to nic tego dnia nie znaleźli a ja im na samym początku mówiłam i pisałam w protokole że nie jestem pewna który to był dokładnie dzień (8.9 ewentualnie 7.09) no każdemu może się zdarzyć zapomnieć a współpracownicy też zapomnieli. Ich uzasadnieniem za nieuznanie wypadku była niepoprawna data bo nic nie widzieli na kamerach a reszta jest ok i by przeszło gdyby nie ten jeden element. Stwierdziłam , że odwołam się bo znajoma miała podobny przypadek że nie podała dokładnej daty i u niej obejrzeli monitoring nawet tydzień wstecz! Ale komisja stwierdziła z góry że NIE będzie tego robić bo nie mają na to czasu… Nastraszyli mnie jeszcze że mogę zostać ukarana za składanie fałszywych zeznań, wymuszanie bo to mogło się nie stać w czasie pracy, itp. I zakończyłam sprawę nie składając odwołania ani dodatkowych wyjaśnień.
    Być może źle zrobiłam co mi nie daje spokoju bo znajomi, nawet lekarze mówią że źle zrobiłam..wstyd:) wiadomo każdy boi się o posadę, konsekwencje itp wtedy właśnie to zadecydowało o tym że się powstrzymałam od odwołania, teraz już mi to nie przeszkadza nowa praca na oku 🙂
    Także proszę o poradę czy można się odwołać po takim czasie, a jeśli nie to chociaż o wytłumaczenie tej sytuacji z monitoringiem jak to z nim w końcu jest, czy jest rzeczywiście te prawo że mogę wymagać o sprawdzenie nawet tydzień wstecz a oni sobie mogą gadać że tak nie można i nie chcą…. Będę chociaż wiedziała na przyszłość 🙂

    1. Na pewno troszkę sobie Pani zawiniła, że odpuściła i że się nie odwołała. Odwołać się można w ciągu 14 dni, teraz to jedynie pozostaje Pani złożenie sprawy do Sądu Pracy.
      Tłumaczenie pracodawcy, że nie chce im się dokładnie sprawdzać monitoringu jest raczej nie na miejscu i nie powinno tak być. Jeśli było to zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, miało związek z wykonywaną pracą i powodowało uraz to jest to bez dwóch zdań wypadek w pracy. Z Pani opisu wynika, że był to wypadek w pracy.

  42. Pracuję z trudną młodzieza. Podczas popołudniowego dyżuru między młodzieża doszło do szarpaniny podczas której dostało i mi się. Bardzo bolał mnie bark. Na drugi dzień poszłam do lekarza i otrzymałam L4. O całym fakcie poinformowałam Pracodawcę. Stwierdziłam że po skończeniu zwolnienia chcę rozwiązania stosunku pracy za porozumieniem stron bo nie będę dłużej pracować z taką młodzieża. Chciałam jednak odszkodowanie za zaistniałą sytuację. Pracodawca zapłacił mi miesięczne wynagrodzenie jako forma odszkodowania i rozwiązaliśmy umowę o pracę. Teraz jednak żałuję, że ie zgłosiłam faktu jako wypadku w pracy. Czy nie będąc już zatrudniona w tym zakładzie teraz mogę zgłosić wypadek przy pracy?

    1. Miesięczne wynagrodzenie nie może być traktowane jako forma odszkodowania – nie ma nic takiego. Jak najbardziej ma Pani prawo zgłosić to zdarzenie jako wypadek przy pracy. W momencie wypadku świadczyła Pani pracę na rzecz pracodawcy, więc jego prawnym obowiązkiem jest przeprowadzenie postępowania powypadkowego. Proszę się też nie nabrać, że wypadek uległ przedawnieniu. Nie ma czegoś takiego. Proszę napisać pismo do pracodawcy, w którym zgłasza Pani, że w dniu tym i tym, uległa Pani wypadkowi. Proszę krótko opisać co się stało i dostarczyć do pracodawcy. Może Pani dopisać, że ustalenie przyczyn i okoliczności wypadku przy pracy jest obowiązkiem pracodawcy i zgodnie z Kodeksem Karnym, pracodawca który tego nie robi może zostać poddany karze (Art. 221. Kto wbrew obowiązkowi nie zawiadamia w terminie właściwego organu o wypadku przy pracy lub chorobie zawodowej albo nie sporządza lub nie przedstawia wymaganej dokumentacji, podlega grzywnie do 180 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności.)

  43. Witam 4 tygodnie temu w pracy przewróciła mi się drabina i uderzyła mnie z całej siły w bark. Na poczatku bolało trochę więc sprawę zostawiłam. Poinformowalam kierowniczke że taki incydent miał miejsce. W chwili obecnej ból jest nie do zniesienia bywają nawet dni ze nie mogę się ruszyć. Czy mam jeszcze możliwość zgłoszenia wypadku w pracy.

    1. Oczywiście jak najbardziej może Pani zgłosić i obowiązkiem pracodawcy będzie ustalenie przyczyn i okoliczności wypadku oraz sporządzenie odpowiedniej dokumentacji

  44. Witam
    W 2008 roku w czasie pracy doznałem urazu skręcenia kolana.Przez ten cały okres specjalnie mi to nie przeszkadzało lecz od jakiegoś czasu kolano zaczęło doskwierać więc po wizycie u lekarza umówiłem się na operację rekonstrukcje więzadeł. Mówiłem dla lekarza że miałem skręcenie ale nie zaznaczyłem że był to wypadek w pracy.Jestem świeżo po operacji zgłosiłem się do bhp gdzie zostałem po informowany że muszę dostać zaświadczenie od lekarza iż niezdolność do pracy jest związana z wypadkiem w pracy z 2008. Byłem dziś u lekarza i odmówił mi, tłumacząc że nie powiedziałem iż w 2008 r uległem wypadkowi myślałem że informowałem o skręcenie to nie będzie problemu,myślę że poprostu chciał się mnie pozbyć, a ja nie wiem co robić ponieważ zwolnienie dość długie i płatne 80%,żeby otrzymać 100%.

    1. Sprawa trochę skomplikowana i z opisu widzę, że i lekarz i bhp rozmawiają z Panem jakby się chcieli pozbyć. Tak czy inaczej, 100% wynagrodzenia nie otrzyma Pan jeśli nie będzie zrobione postępowanie powypadkowe, jeśli nie będzie protokołu powypadkowego i jeśli to zdarzenie nie zostanie uznane za wypadek przy pracy. Tutaj pasowałoby zgłosić pracodawcy, że w 2008 roku doznał Pan urazu w czasie pracy. Tylko teraz pewnie nie ma Pan żadnego zaświadczenia lekarskiego z tamtego zdarzenia i jeszcze przydałby się jakiś świadek zdarzenia. Jak to zostanie uznane za wypadek przy pracy to wtedy można wnosić, że operacja rekonstrukcji więzadeł jest następstwem tamtego wypadku i wtedy będzie Panu przysługiwało 100% wynagrodzenia.

      1. Mam protokół z 2008 roku i jest uznany jako wypadek w pracy, lecz bhp powiedział, iż muszę mieć zaświadczenie od lekarza że operacja jest następstwem, a lekarz nie chciał takiego mi wystawić. Mam wszystkie dokumenty medyczne z tamtego okresu jak i protokół zdarzenia.

        1. Podejrzewam, że chodzi Panu o to, że teraz udał się Pan na operacje, która była następstwem wypadku w 2008 r. i pewnie chciałby Pan 100% wynagrodzenia za okres zwolnienia lekarskiego? Czy jest jakaś przyczyna, dlaczego lekarz nie chce Panu wystawić takiego zaświadczenia?

          1. Lekarz powiedział że nie poinformowałem iż był to wypadek w pracy, w sumie chciał pozbyć się problemu miałem takie wrażenie a czy inny lekarz może wystawić mi takie zaświadczenie?

          2. Teoretycznie lekarz, który teraz Pana przyjmował powinien Panu wystawić takie zaświadczenie, ale może się Pan udać i spróbować u innego lekarza

  45. Dzień dobry,mam taki problem że 5lat temu miałem uszkodzony kręgosłup.Było to uznane jako wypadek w pracy.Pan z BHP powiedział abym trzymał te papiery bo mogą się w przyszłości przydać jak ponownie wystąpią komplikację z kręgosłupem.Sprawa wygląda tak iż dolegliwości związane z poprzednim wypadkiem teraz występują a ja nie wiem gdzie i kto może uznać to jako następstwo tego wypadku,dodam że jestem już 2 m-ce na chorobowym.

    1. Szczerze mówiąc to do końca nie wiem co Panu poradzić. W momencie kiedy uznał Pan urazu, miał Pan to uznane za wypadek przy pracy i otrzymał Pan stosowane świadczenia z tego tytułu. Teraz podejrzewam, że zależy Panu na 100% wynagrodzenia za czas zwolnienia lekarskiego. Nie bardzo wiem, czy Panu przysługuje. Najlepiej kontaktować się z osobą odpowiedzialną za sprawy kadrowe lub księgowe. Jakby Pan może miał jeszcze zaświadczenie lekarskie, że niezdolność do pracy jest następstwem tamtego urazu to być może by pomogło.

      1. Dziękuję bardzo za odpowiedź.Byłem dzisiaj w ZUS ie,dostałem wniosek i kazali wypełnić przez lekarza prowadzącego.Następnie mam złożyć papiery te do ZUS w celu rozpatrzenia.Pozdrawiam.

  46. Witam. Na początku czerwca tego roku mój mąż miał wypadek w pracy na kopalni. Był dość mocno stłuczony do tego złamana kość w stopie co wyszło w późniejszym leczeniu ( w październiku była operacja) Wypadek zgłaszał telefonicznie do bhp ale oni powiedzieli mu ze ma dzwonić do kierownika i to on ma zgłosić wypadek. Tak tez mój mąż zrobił i myślał, że wszystko załatwione , nikt nie dzwonił do nas o podpisanie czegokolwiek i nie wzbudziło to naszych podejrzeń bo nie znamy się na tym. 30 września maż pojechał na kopalnie i dowiedział się ze wypadek nie był zgłoszony w ogóle . Mąż napisał pismo w sprawie zgłoszenia i procedura ruszyła. Był na przesłuchaniu, świadek tez i sprawa była zamknięta około połowy października. Moje pytanie brzmi czy mężowi należy się się nadpłata pieniążków za te miesiące ? Powinien dostawać 100% wypłaty a dostawał 80% jeżeli tak to jaki okres wypłaty obowiązuje od podpisania całego protokołu zgłoszenia i przesłuchaniu świadków.

    1. Tak, jeżeli zdarzenie zostało uznane za wypadek przy pracy, to mężowi jak najbardziej należy 100% za czas niezdolności do pracy. Przy następnym rozliczeniu powinien mieć to uznane i otrzymać wraz z pensją wyrównanie. Jednak myślę, że w tej kwestii najlepiej zapytać w dziale kadr lub księgowości, oni będą najlepiej wiedzieć, kiedy to zostanie naliczone i wypłacone.

      1. Dziękuję bardzo za informacje. Pytam bo właśnie przyszedł rano przelew z pensją i wygląda to tak jakby to było znowu 80% pensji i zero nadpłaty.

          1. Mąż właśnie wrócił z kopalni i kazali mu dzwonić do Zusu zapytać czy uznali wypadek… W zusie powiedzieli że to zakład pracy ma wypłacić zaległość jeżeli liczba pracowników przekracza ilość 15 lub 20 pracowników. Zostało posłane pismo na świadczenie rechabilitacyjne do zusu i czekają teraz na odpowiedz czy zus uzna wypadek to wtedy mogą nadpłacić w innym przypadku w razie nie uznania przez zus musialby zwrócić pieniądze. Zaznaczam ze BHP uznało wypadek i zostało to podpisane przez Dyrektora z dniem 18.10.16r.
            Proszę mi napisać co możemy zrobić w takiej sytuacji i czy to jest prawnie potwierdzone??

  47. Witam.
    Mam pytanie odnośnie wypadku w pracy. Trzy tygodnie temu miałem wypadek w pracy ale nie zgłosiłem tego od razu pracodawcy tylko po zakończeniu leczenia dnia dzisiejszego. Wypadek zgłosiłem w szpitalu gdzie został sporządzony protokół leczenia i wypadku. Mialem szyty palec. Pracodawca odpowiedział, mi że powinienem zgłosić wypadek od razu po zdarzeniu bo teraz jest za późno. Czy pracodawca ma rację czy mogę jeszcze zgłosić wypadek i ubiegać sie o odszkodowanie?

    1. Zgodnie z przepisami pracownik powinien niezwłocznie zgłosić wypadek, jeżeli jego stan zdrowia na to pozwala. Niemniej jednak nawet jak pracownik zgłosi w późniejszym terminie, to pracodawca ma obowiązek w ciągu 14 dni od ZGŁOSZENIA przeprowadzić postępowanie powypadkowe i sporządzić dokumentację. W takim razie, Pana pracodawca, nie ma racji i jego obowiązkiem jest sporządzenie dokumentacji. Jak najbardziej należy się Panu z tego tytułu odszkodowanie i 100% wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy, ale żeby to uzyskać to musi Pan mieć protokół powypadkowy, który musi zrobić pracodawca. Proszę mu to więc jeszcze raz zgłosić, a najlepiej na piśmie.

  48. Witam. proszę o paradę. 18.10.2016 poparzyłem się w pracy ciekłym aluminium. Poparzona została noga około 10 na 20 cm Tego samego dnia byłem u lekarza internisty i dostałem zwolnienie lekarskie, ale bez zgłoszenia o wypadku w pracy. Zwolnienie od 19.10 do 21.10. i skierowanie do chirurga na dalszą konsultacje i leczenie. Dziś czyli 21.10 byłem u chirurga i też nie zgłosiłem wypadku w pracy. Również dostałem zwolnienie od 22.10 do 10.11. Od zdarzenia minęły dopiero 4 dni. Po przemyśleniu chciałbym zgłosić wypadek w pracy. W jaki sposób muszę to teraz zrobić by wszystko było dobrze zgłoszone.

    1. Według Pana opisu jest to jak najbardziej wypadek w pracy. Zawsze polecam poszkodowanym, że najlepszym sposobem zgłoszenia jest zgłoszenie na piśmie. W ten sposób zawsze pozostaje ślad. Proszę napisać pismo do pracodawcy, że w dniu 18.10 uległ Pan wypadkowi przy pracy. Proszę krótko opisać co się stało i czy ma Pan jakiegoś bezpośredniego świadka. W razie pytań proszę pisać

      1. Dobrze. Dziękuję za odpowiedź. Ale mam jeszcze jedno pytanie czy nie przeszkadza to że u lekarza nie zgłosiłem wypadku w pracy? Czy nie będzie za dużo zamieszania żeby to zgłosić, odkręcić? Tu pojawia się najwięcej pytań.

        1. No faktycznie, lepiej było zgłosić u lekarza, że miało to miejsce w pracy. Ważne jest teraz, czy ma Pan jakiegoś świadka, że to się zdarzyło w pracy? Teraz raczej Pan będzie musiał udowodnić, że to zdarzenie miało miejsce w pracy.

  49. Pracowałem w amazon nie zgłosiłem wypadku przy pracy a uderzyłem w regał wózkiem ktoś mnie podkapował dostałem sms na skaner ze mam sie zgłosić do managera i mu się przyznałem ze uderzyłem w ten regał po paru tygodniach nie przedłużyli mi przez to umowy mieli prawo tak zrobić?

    1. Po pierwsze, żeby to zdarzenie mogło być wypadkiem przy pracy muszą być spełnione 4 znamiona: musi to być zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć i związane z wykonywaną pracą. Z tego co Pan napisał to wnioskuję, że Pan tylko uderzył w regał, pewnie go uszkodził, ale Pan nie doznał żadnego uszczerbku na zdrowiu. W takiej sytuacji nie będzie to wypadek przy pracy.
      Natomiast jeżeli chodzi o przedłużenie umowy, to jeśli kończył się okres na jaki została zawarta, to niestety pracodawca decyduje czy przedłuża z pracownikiem na kolejny okres czy ulega ona wygaśnięciu. Być może to zdarzenie przyczyniło się do tego, że pracodawca nie przedłużył z Panem umowy, ale w świetle prawa pracy mógł tak zrobić.

  50. Witam,od ponad miesiąca jestem na zwolnieniu lekarskim ponieważ w pracy przez ok 9 godzin przerzucilam ok 50 ton. Kiedy następnego dnia poszłam do pracy ból był tak silny że zwolniłam się do domu. Brygadzistka nie wypełniła przy mnie protokołu wyjścia prywatnego bo nie miała na to czasu tylko kazała podpisać, i powiedziała że wypełni później. Kiedy powiedziałam jej ze chce zgłosić to jako uraz przez pracę której nie powinnam wykonywać jako kobieta to powiedziała że jeśli zgłoszę jako wypadek w pracy po powrocie z chorobowego zostanę zwolniona. Co mogę zrobić w takim wypadku? Z góry bardzo dziękuję. Pozdrawiam

    1. Niestety jest to nagminne. Pracodawcy często straszą pracowników, że jak zgłoszą wypadek przy pracy to ich zwolnią. Jeśli chodzi o zdarzenie, to z opisu obawiam się, że może to nie zostać uznane za wypadek przy pracy. Wszystko zależy od tego czy ma Pani jakieś zaświadczenie od lekarza i co w nim jest napisane. Jeżeli lekarz nie uznał, że ból ma związek z nagłym zdarzeniem, tylko że z przeciążenia, to niestety nie będzie to wypadek przy pracy. Niestety pomijam już fakt, że przenosiła Pani w ciągu zmiany dobowej więcej niż normy pozwalają. W takim wypadku może Pani to jedynie zgłosić do Państwowej Inspekcji Pracy, która sprawdzi jak są u Was wykonywane ręczne prace transportowe.

  51. Witam,14 09 2016r miałam wypadek w pracy,jestem sprzątaczka znosilam worki ze smieciami i upadlam na schodach uderzając po stopniach stopą,wstajac utykalam na noge poinformowalam o tym koleżankę ale wypadku nie zglosilam,chodzilam do pracy z bólem nogi w dniu 19 09 2016r zglosilam ten fakt kierownikowi i po pracy pojechalam na SOR,lekarz stwierdzil bolesnosc polpacyjna przy napinaniu sciegna Ahillesa bez cech jego przerwania,oraz krwiak pięty,czy to kfalifikuje się jako wypadek w pracy i czy mogę jeszcze zglosic to jako wypadek w pracy,proszę o odp na maila,dziękuję

    1. Według tego co Pani napisała, to jak najbardziej będzie to wypadek przy pracy. Jedynie pozostaje kwestia jak ma Pani napisane w karcie informacyjnej. Jeżeli jest napisane, że uraz nastąpił z powodu upadku, a nie jest schorzeniem, czyli że zdarzenie było nagłe, to będzie to wypadek przy pracy. Oczywiście, jak zawsze, radzę zgłosić to zdarzenie na piśmie. Wtedy zawsze pozostaje jakiś ślad. Pracodawca po otrzymaniu zgłoszenia, będzie miał 14 dni na ustalenie przyczyn i okoliczności oraz sporządzenie wymaganej dokumentacji.

  52. Witam! W maju tego roku miałem wypadek przy pracy. Pracowałem na kopalni i podczas wykonywania pracy dziabnąłem się drutem bezpośrednio w gałkę oczną. Wyjechałem na powierzchnie i od razu udałem się na punkt pierwszej pomocy. Stamtąd zostałem skierowany do szpitala. Tam pani okulistka stwierdziła rozległą erozję rogówki, otarcie rogówki. Wytłumaczyła mi pani to tak, jakbym zdarł sobie naskórek na ręce – to samo miałem na oku. Początkowo chciałem zgłosić wypadek, pózniej wręcz mi powiedziano, że jeśli go zgłoszę to po zakończeniu L4 będą musieli mnie zwolnić. Obiecali, że przez te 2 tygodnie chorobowego, na którym przebywałem, dostanę takie samo wynagrodzenie jakbym pracował – tutaj nie kłamali, zapłacili tak jak trzeba. Niestety po przepracowaniu miesiąca dostałem wypowiedzenie. Nie byłem jedyny. Wiem, że zwolnili akurat ludzi, którzy kiedykolwiek brali jakiekolwiek L4. Jako, że wypadku nie zgłosiłem, zostało sklasyfikowane jako zdarzenie. Mogę teraz, po czterech miesiącach zgłosić wypadek przy pracy? Zdecydowałem się na ten ruch, dlatego, że znajomy, który miał także wypadek przy pracy (uraz oka), a także pracował ze mną w tej firmie zgłosił wypadek i okazało się, że dostał prawi 7000zł odszkodowania z ZUSu, a z PZU…400zł. Temu się zdecydowałem, ale pytam się czy ma to sens. Proszę o odpowiedz. Chciałbym podkreślić, że u mnie nastąpił trwały uszczerbek na zdrowiu w postaci +0,5 na tym oku. Noszę okulary i moja wada wyglądała tak: lewe oko +1,75, prawe +1,25. Po wypadku mam wyrównanie czyli +1,75. Na dodatek mam problem z nawracającą erozją rogówki i z tego co czytałem mogę mieć z tym problem przez długi czas, bo ciężko to wyleczyć. Jest sens walczyć? Bo nie mam siły ciągnąć siebie po sądach. Pozdrawiam 🙂

    1. Witam. Po opisaniu przez Pana całego zdarzenia i zaistniałej sytuacji stwierdzam, że jest to jak najbardziej wypadek przy pracy. Proszę to zgłosić pracodawcy na piśmie. Może Pan wysłać listem poleconym, ale najlepiej byłoby zanieść osobiście i poprosić o potwierdzenie na kopii. Jak najbardziej należy się Panu odszkodowanie i niech Pan nie odpuszcza. W razie pytań proszę śmiało pisać

      1. Witam ponownie. W celu wyjaśnienia. To, że wypadek nie zgłoszony uznano jako zdarzenie nie przekreśla mnie w dalszym postępowaniu? Mogę normalnie zgłosić wypadek po czasie (4 miesiącach)? Podkreślam, że posiadam wszelką dokumentację potwierdzającą, że tego dnia miałem wypadek na kopalni – opinie lekarza pierwszego kontaktu (opinie powypadkową), potwierdzenie ze szpitala z opisanym urazem, skserowaną kartotekę od okulistki (chodzę tam kilkanaście lat), na której wyraznie udokumentowany jest fakt, że po wypadku pogorszył mi się wzrok. Podkreślę, że znajomy, który także miał wypadek w ostatecznym rozrachunku, jego uszczerbek na zdrowiu był mniejszy bo 0,3 cylindra a u mnie 0,5, ale zaś w moim przypadku gojenie się ran trwało naprawdę krótki odstęp czasu, gdy u niego trwało to dłużej i o wiele boleśniej (ropa w oku itp). Końcowy efekt jest wiążący dla oceny ZUSu czy także przebieg leczenia itp.

        1. W Pana przypadku nie ma mowy o przedawnieniu wypadku. Jak najbardziej może Pan zgłosić i pracodawca będzie miał obowiązek zrobić postępowanie powypadkowe. To, że pracodawca sobie zakwalifikował to jako zdarzenie to jest raczej postępowanie mające na celu uniknięcie przeprowadzenia postępowania powypadkowego i zgłoszenie tego do ZUS. Także proszę spokojnie, bez obaw zgłosić to na piśmie.

  53. Witam miałem już trzy wypadki w pracy żadnego nie zgłosiłem czy mogę to zrobić teraz .Pierwszy wypadek miał miejsce z piec lat temu kiedy to zapinając tartak łańcuchem traktorzysta nie upewnił się ze już odeszlem i przeciagnol mi po nodze prawie cala kłodę cale szczęście ze było błoto bo by mi ja wyrwał, noga spuchła i od tej pory mam co jakiś czas ściągana wodę z kolana jak ja obciążę .Drugim wypadkiem było było przecięcie pila łańcuchowa przez kolegę z którym pracowałem na zwyżce ścinając gałęzie i tez nikt nic nie zgłosił choć szef był przy zdarzeniu sam mnie zawoził do szpitala na szycie.Trzecim wypadkiem była sytuacja kiedy szef przyjechał w porze śniadaniowej i zaczol mieć pretensje ze mało zrobione ze nic nie robimy było w tedy bardzo gorąco i nie miał racji po tej wizycie bylem bardzo zdenerwowany i zmęczony był upal i pracowałem już ledwo co no i stało się przeciolem nogę i dwa miesiące w domy bo było dość poważne tez nie zgłoszone czy mogę teraz coś z tym zrobić proszę o poradę

    1. Zgodnie z przepisami wypadek nie ulega przedawnieniu. Przedawnieniu jedynie może ulec odszkodowanie z ZUS i tu pewnie przy starszym wypadku będą się umigali od wypłacenia. Niemniej jednak jak Pan zgłosi pracodawcy te wypadki, jego obowiązkiem jest przeprowadzenie postępowania i sporządzenie dokumentacji, którą musi następnie Panu przekazać, a Pan sobie wyśle do ZUS

  54. Witam,
    W dniu 13.04.2016 uległem wypadkowi w pracy. Podczas demontażu przyczepy, jedna z desek uderzyła mnie w głowę, po czym doznałem rozcięcia czoła. W pracy opatrzyli mi rane, po czym wysłali na pogotowie. Tam lekarz stwierdził, że rana nadaje się do szycia założył mi 3 szwy. Następnego dnia poszedłem do pracy, mój przełożony pytał mnie jak to sie stało, pokazałem. Nie zgłosiłem tego wypadku jako ‚wypadek przy pracy’ tylko ‚zdarzenie’. Czy mogę dalej to zgłosić jako wypadek przy pracy? Dodam też, że duzo winy przy tym wypadku leży po mojej stronie.

    1. Zgłoszenie wypadku przy pracy jest obowiązkiem pracownika, a obowiązkiem pracodawcy jest ustalenie okoliczności i przyczyn wypadku oraz sporządzenie dokumentacji. Mimo, że wypadek miał miejsce w kwietniu, to nie przedawniło się to. Podejrzewam, że wysokiego odszkodowania Pan nie dostanie, ale przynajmniej otrzyma Pan 100% wynagrodzenia za zwolnienie lekarskie. Jeżeli chodzi o winę, to jeżeli nie było z Pana strony rażącego złamania przepisów bhp lub nie był Pan pod wpływem alkoholu to nie ma się co martwić.

      1. Wlasnie chodzi tutaj o odszkodowanie, bo na zwolnieniu nie bylem bo nie bylo takiej potrzeby. A niestety blizna zostaje, wiec chcialbym jakiejs rekompensaty. Dziekuje za pomoc.

        1. Zależy jak duży był uraz, ale jeśli nie doszło do jakiegoś poważniejszego uszkodzenia ciała, to zapewne ZUS stwierdzi, że był mały uszczerbek na zdrowiu. Tutaj niestety trudno mi powiedzieć jak ZUS podejdzie do sprawy, ale znając ich postępowania to zapewne zrobią właśnie tak, że z powodu drobnego urazu nie wypłacą nic. Przykro mi. Chyba, że miał Pan duży uraz i bliznę na twarzy, to możliwe że coś wypłacą. Myślę, że tak czy inaczej, warto spróbować.

          1. Blizna jest na twarzy, wiec jakis tam uszczerbek jest. Wgladam jak Harry Potter 😉 przemysle to jeszcze.

  55. Witam!
    około miesiąca temu miałem wypadek w pracy, ręka wciągnięta w maszynę, wykręcona, ale na szczęście skończyło się tylko na stłuczeniu… mimo to przez jakiś czas nie byłem zdolny do pracy ( opuchlizna, ból w łokciu itp)
    wypadek zgłosiłem przełożonemu, który wypuścił mnie z zakładu pracy, a następnie na własną rękę dotarłem na pogotowie… wszystko skończyło się 3 tygodniowym l4… jak okazało się później mój mistrz zmiany nie zgłosił tego wypadku wyżej i dostałem tylko 80 % wynagrodzenia, kiedy go o to zapytałem powiedział, że powinienem to sam zgłosić do bhp’owca. z tego co wiem moim obowiązkiem jest zgłoszenie wypadku przełożonemu, którym w tym wypadku jest mistrz zmiany. Dodam jeszcze że byłem na okresie próbnym i przez to, ze byłem na l4 nie przedłużyli mi umowy… o wszystkim dowiedziałem się tego samego dnia. Czy mój majster ma racje? czy powinienem sam to zgłosić? czy tak naprawdę stara się on działać na korzyść firmy, w której wypadki zdarzają się dość często, ale przez ich niezgłaszanie nie mają problemów? proszę o szybką pomoc
    pozdrawiam

    1. Witam. Niestety jest to częste postępowanie pracodawców, że nie chcą robić postępowań powypadkowych i zgłaszać ich, bo przy dużej ilości wypadków wzrośnie im składka na ubezpieczenie. Jest to jednak postępowanie niezgodne z prawem i karane, co wynika z Kodeksu karnego.
      W opisywanym przez Pana przypadku obowiązkiem osoby kierującej pracownikami, po uzyskaniu informacji od pracownika o zaistniałym wypadku, jego obowiązkiem jest przekazać to pracodawcy. Najlepiej polecam Panu wysłanie do pracodawcy powiadomienia o wypadku na piśmie. Gdyby nie było odzewu ze strony pracodawcy pozostaje zgłoszenie sprawy do Państwowej Inspekcji Pracy.

      1. Dziękuję, za odpowiedz.
        udało mi się już właściwie „zmusić” inspektora bhp do napisania protokołu powypadkowego, gdyż bardzo starał się odwieść mnie od tego, niestety ciągle upiera się on, że mimo wszystko napisze w protokole, ze wypadek wydarzył się przez moją nieuwagę, z czym nie mogę się zgodzić. Maszyny nie posiadały żadnych zabezpieczeń, a jedyny wyłącznik bezpieczeństwa znajdował się w odległości około 3 metrów od miejsca zdarzenia, więc nie było możliwości zatrzymania przeze mnie maszyny. Dodatkowo po moim powrocie z l4 całe stanowisko było już przebudowane i nie przypominało tego, przy którym miał miejsce mój wypadek.

        1. Cieszę się, że udało się Panu wyjaśnić tą sprawę. Proszę się nie przejmować sformułowaniem, że przyczyną wypadku była chwilowa nieuwaga i brak koncentracji przy wykonywanych czynnościach. Są to najczęstsze przyczyny jakie się podaje w protokołach. Taka przyczyna nie jest równoznaczna z tym, że wypadek powstał z Pana winy lub Pana niedbalstwa i nieprzestrzegania przepisów. Gdyby taki zapis chciał wprowadzić inspektor bhp to wtedy może się Pan nie zgodzić z tym. Więc podczas czytanie i podpisywania protokołu proszę sobie zwrócić uwagę co jest napisane na drugiej stronie w punkcie 5. Pozdrawiam.

  56. Witam. 29,06,2015r maiłem zdarzenie/ wypadek w pracy w skutek którego do dnia dzisziejszego jestem na świadczeniu rechabilitacyjnym a wcześniej na zwolnieniu lekarskim. Ponadto przeszedłem już w związku z opisywanym wypadkiem operację kręgosłupa tj.chirurgiczne usunięcie przepukliny krążka międzykręgowego. Sytuacja rozwija się w ten spób, że kiepsko to się teraz wszystko goi , a lekarz który mnie operował na wizycie kontrolnej mówi mi ,że rokowania są niepewne i niewiadomo czy nie będzie potrzebna kolejna iterwencja chirurgiczna. Póki co zalecił leczenie zachowawcze i kazał czekać jak się sytuacja rozwinie. No ale czas leci świadczenie rechabilitacyjne się zaraz skończy więc muszę złożyć nowy wniosek. I tu pada pytanie co robić bo nie zgłosiłem od razu wypadku przy pracy łudząc się że mi szybko przejdzie i z obawy że jak zacznę się upominać o swoje to stracę pracę na której mi bardzo zależy. Teraz wiem że to było głupie bo sytuacja rozwinęła się tak a nie inaczej. Świadkiem w/w sytuacji był mój kierownik który nawet pomagał mi przy przepychaniu przyczepy (czynność w której przeskoczyło mi coś w kręgosłupie i od tego czasu zaczął się mój problem), puścił mnie wcześniej do domu żebym poszedł do lekarza. Ale pomimo że był bezpośrednim świadkiem to wypadku nie zgłosił i nie bardzo przyjmuje do wiadomości taki fakt. Nie wiem co robić proszę o pomoc, bo nie wiem czy to już nie za puźno w końcu minęło od tego czasu już 10 misięcy.

    1. Za późno na pewno nie jest. Nawet po takim czasie pracownik ma prawo zgłosić wypadek przy pracy, a pracodawca ma obowiązek ustalić okoliczności i przyczyny wypadku oraz sporządzić dokumentację powypadkową. Najlepiej proszę napisać oficjalne pismo do pracodawcy, wysłać mu listem poleconym (zachować potwierdzenie nadania listu) i potem najwyżej upomnieć się osobiście. W piśmie proszę napisać, że w dniu tym i tym uległ Pan wypadkowi przy pracy i w związku z tym obowiązkiem pracodawcy jest ustalenie okoliczności i przyczyn wypadku. Może Pan dopisać, że zgodnie z Art. 221 Kodeksu karnego kto wbrew obowiązkowi nie zawiadamia w terminie właściwego organu o wypadku przy pracy lub chorobie zawodowej albo nie sporządza lub nie przedstawia wymaganej dokumentacji, podlega grzywnie do 180 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności. Jeśli pracodawca nadal nie chciał sporządzić dokumentacji to niestety pozostaje Panu zgłoszenie sprawy do Państwowej Inspekcji Pracy. Życzę powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia

  57. Witam. Dnia 12.03.2016 uzywajac wiertarki w pracy poczułem ból dłoni nie zgłaszałem tego brygadziście (on zgłasza w naszym zakladzie wypadki behapowcowi). Nastepnego dnia palce dloni zaczely mi drętwieć i tak pozostało, dzis bylem u lekarza i prawdopodobnie mam zespół cieśni kanału nadgarstka, który może zakonczyc sie leczeniem operacyjnym(dostalem skierowanie do specjalisty). Dzis mam dzien wolnego, jutro chce zglosic to brygadziscie zastanawiam sie tylko czy moze byc to w ogole uznane jako wypadek w pracy, na dobra sprawe nikt nie widzial zeby cos gwałtownego mi sie stalo mowilem tylko innym pracownikom ze czuje bol w dloni ? Z góry dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam

    1. Proszę zgłosić to jako wypadek. Obowiązkiem pracodawcy będzie ustalić okoliczności i przyczyny wypadku. Jednak nie gwarantuje czy zostanie to uznane za wypadek przy pracy. Wszystko zależy od tego jaką dokumentację medyczną Pan przedstawi oraz jak to rozpatrzy zespół powypadkowy. Obawiam się, że mogą nie uznać, że było to zdarzenie nagłe. Zespół cieśni nadgarstka raczej nie jest uznawane jako wypadek, tylko jako choroba zawodowa. No, chyba, że faktycznie coś nagle Panu „strzeliło” w tym nadgarstku to może zespół uzna to za wypadek. Tak czy inaczej proszę zgłosić.

  58. WITAM .DZIEKUJE SERDECZNIE ZA POMOC ,ODPOWIEDZ I POWROT DO ZDROWIA .MAM JESZCZE DO DODANIA ZE W PROTOKOLE JEST NAPISANE W PUNKCIE 5 (PRZYCZYNY WYPADKU ) ZE NIEPRAWIDLOWO ZSZEDLEM Z RUSZTOWANIA -POMIEDZY POMOSTAMI ROBOCZYMI .A POZNIEJ JEST DALEJ NAPISANE W TYM PUNKCIE ZE NIE STWIERDZONO ZE WYLACZNA PRZYCZYNA WYPADKU BYLO NARUSZENIE PRZEZ POSZKODOWANEGO PRACOWNIKA NASTEPUJACYCH PRZEPISOW DOTYCZACYCH OCHRONY ZYCIA I ZDROWIA SPOWODOWANE PRZEZ NIEGO UMYSLNIE LUB WSKUTEK RAZACEGO NIEDBALSTWA . CZYLI WSZYSTKO CHYBA NA MOJA KORZYSC . CZYLI Z ZUS I PZU DOSTANE ODSZKODOWANIE BO JESTEM UBEZPIECZONY I PANI Z BIURA W PRACY WYDALA OJCU FORMULARZ PZU DO WYPELNIENIA .JESZCZE RAZ BARDZO PROSZE O ODPOWIEDZ I POZDRAWIAM SERDECZNIE (:

      1. DZIEKUJE SERDECZNIE ZA UDZIELONA POMOC PANSTWU .CZLOWIEK TAKI JAK JA NIE MIAL DO CZYNIENIA Z WYPADKAMI I DLATEGO SZUKALEM POMOCY ZEBY SIE UPEWNIC CZY WSZYSTKO ZE STRONY PRAWNEJ JEST OK . JESZCZE RAZ DZIEKUJE I POZDRAWIAM SERDECZNIE (:

  59. WITAM MIALEM WYPADEK W PRACY 11 LUTEGO 2016 .W CZASIE PRAC SLUSARSKICH PRZY POMOCY SZLIFIERKI KATOWEJ NA RUSZTOWANIU PRZY STATKU .PODCZAS PROBY ZEJSCIA NA NIZSZY POZIOM RUSZTOWANIA SKROCILEM SOBIE DROGE I ZAMIAST ZEJSC PO DRABINCE ZNAJDUJACA SIE PARE METROW DALEJ POSTANOWILEM ZEJSC POMIEDZY POMOSTAMI RUSZTOWANIA .PODCZAS SCHODZENIA STRACILEM ROWNOWAGE NA SKUTEK NOGA MI SIE ZESLIZGNELA Z RUSZTOWANIA ISPADLEM NA NIZSZY POZIOM OK 2,5 METROW UDERZAJAC SIE W PRAWA STOPE I BRODE. W SKUTEK CZEGO DOZNALEM ZLAMANIA 3 I 4 KOSCI SRODSTOPIA PRAWEJ STOPY ( S 92.3 ) ORAZ SKRECENIA I NADERWANIA INNYCH CZESCI STOPY ORAZ NA BRODZIE MIALEM ZALOZONE 2 SZWY.PROTOKOL WYPADKOWY MAM TYLKO DATA ZGLOSZENIA WYPADKU JEST 18 LUTEGO 2016 . JA PRZYPOMNIALEM MAJSTROWI TELEFONICZNIE 15 LUTEGO ZEBY W BIURZE PRZYPOMNIAL ZEBYM MIAL L 4 PLATNE 100 % .W PROTOKOLE PISZE ZE ZESPOL WYPADKOWY DOKONAL W DNIACH 18 LUTEGO DO 01 MARCA USTALEN WYPADKU .PROTOKOL OTRZYMALEM 01 MARCA 2016 .CZY BEDZIE MI SIE NALEZALO ODSZKODOWANIE Z ZUS MIMO ROZNICY TYCH DAT.KARTE INF. ZE SZPITALA POSIADAM .A W PROTOKOLE W PUNKCIE 12 NIE MA ZAZNACZONEJ PRZESZKODY KTORA UNIEMOZLIWILA BY SPORZADZANIE PROTOKOLU W WYMAGANYM TERMINIE 14 DNI .A JESZCZE BHPOWIEC BYL U MNIE W DOMU I NA BRUDNO SPISALEM OKOLICZNOSCI WYPADKU BYLO TO 26 LUTEGO . JESTEM NA L 4 OD 11 LUTEGO DO 24 MARCA MAM NOGE W GIPSIE I POZNIEJ MAM DO KONTROLI .PROSZE O ODPOWIEDZ

    1. Witam. Przykro mi z powodu wypadku, życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Obowiązkiem pracodawcy jest przeprowadzić postępowanie powypadkowe w ciągu 14 dni od zgłoszenia. Jeśli behapowiec napisał, że postępowanie zostało przeprowadzone w tym ustawowym terminie to widocznie tak było 🙂 Szczerze mówiąc to jest mało istotne dla Pana i nie musi się Pan tym przejmować. Mimo różnicy w tych datach oczywiście przysługuje Panu 100% wynagrodzenia za cały czas zwolnienia lekarskiego oraz jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy (chyba, że w protokole zaznaczone jest, że wypadek nastąpił z powodu nieprzestrzegania przez Pana przepisów bhp)

  60. Witam,
    w dniu 30,08,2015r podczas wykonywania czynnosci w pracy poczulam bol w stopie (cala zmiane podpieralam sie na niej pracujac przy maszynie) bol sie nasilal, pod koniec zmiany uskarzalam sie na bol kolezance pracujacej ze mna przy maszynie. Myslac, ze jest to zwyczajne nadwyrezenie nie zglaszalam tego przelozonej i przez nastepne 12 dni normalnie przychodzilam do pracy, lecz bol nie mijal i nadal widoczna byla opuchlizna. W dniu 13,09,2015 pojechalam do lekarza na pogotowie, lekarz po obejrzeniu stopy przepisal tabletki przeciwbolowe, oklady i wypisal 4 dniowe zwolnienie L4, poniewaz bol nie ustal udalam sie do osiedlowej przychodni, gdzie doktor ponownie przepisala tabletki przeciwbolowe i oklady oraz 2tyg L4, Po kolejnych 2 tyg bol nie ustepowal, na wizycie u lekarza dostalam skierowanie na badanie RTG po ktorym okazalo sie iz mam zlamanie 2 kosci srodstopia prawego. wypadek zglosilam pracodawcy dopiero 26 listopada, lecz pragne nadmienic, ze przy pierwszej wizycie na pogotowiu poinformowalam lekarza ze bol poczulam bedac w pracy a on odnotowal to w karcie jako wypadek w pracy. 26 listopada po zgloszeniu zypadku Zostal spisany protokol a w nim stwierdzono ze wypadek NIE jest wypadkiem w pracy uzasadniono to tym, ze uraz nie zostal wywolany przyczyna zewnetrzna , oraz, ze nie byl zdarzeniem naglym.
    Czy moge odwolac sie w jakis sposob od tej decyzji? I czy w zaistnialej sytuacji moze zostac uznane to zdarzenie jako wypadek w pracy?

    1. Pani sytuacja nie jest jasna. Trudno faktycznie jest mi osądzić czy dane zdarzenie było nagłe. Jednak można by się upierać przy tym, że jeżeli było to faktycznie złamanie, to złamanie raczej nie może powstawać w dłuższym czasie tylko jest to raczej zdarzenie nagłe. Wydaje mi się, że jedynym wyjściem dla Pani jest odwołanie się do Sądu Pracy. Jedynie Sąd Pracy może zmienić teraz decyzję zespołu powypadkowego

  61. witam
    16.07.2015 poslizgnelam sie w pracy na mokrych plytkach i wykonalam gwaltowny ruch tulowia do tylu.Po okolo 10 dniach pojawil mi sie bol w plecach ktory byl z dnia na dzien mocniejszy i promieniowal do klatki piersiowej uniemozliwiajac sklon ,skret i wziecia glebszego oddechu.Bylam na lekach przeciwbolowych az 4.09 trafilam do lekarza rodzinnego i pozniej do neurologa z powodu bardzo silnego bolu plecow. Chorobowe mialam 31 dni do 4.10
    Nie zglosilam osobiscie bhp ze mialam wypadek przekazalam tel kolezance z pracy ze ide do lekarza gdyz nie jestem w stanie z bolu przyjasc do pracy ze sie poslizgnelam i chyba cos mi sie stalo w kregoslupie.
    9.11 mialam wykonany rezonans bo bol nie przechodzil i okazalo sie ze podczas gwaltownego ruchu do tylu poslizgniecia sie doznalam urazu kregoslupa piersiowego.
    po powrocie do pracy powiedzialam do bhp co sie stalo a on stwierdzil ze sprawa przedawniona.
    Z tego co wiem mozna zglosic wypadek z opznieniem bo wynik rezonansu dal mi odpowiedz co spowodowalo silny bol klatki piersiowej po lewej stronie.
    Mam pytanie czy po terminie mozna jeszcze napisac protokol powypadkowy bo potrzebuje go do pzu.Chorobowe nie mialam 100% ale to juz moja strata czy mozna uwzglednic taka okolicznosc ze wynik badania potwierdzil mi uraz kregoslupa na wskutek wypadku w pracy czy bhp mnie oklamal?
    Bardzo prosze o odpowiedz

    1. Po pierwsze: o żadnym przedawnieniu nie może być mowy. Pani zgłosiła wypadek z opóźnieniem i to zostanie odnotowane w dokumentach, ale pracodawca od czasu Pani zgłoszenia ma 14 dni na przeprowadzenie postępowania powypadkowego. Najlepiej niech Pani na piśmie zgłosi do pracodawcy, że w dniu 16.07 uległa Pani wypadkowi przy pracy, krótko opisać co się stało. Prawnym obowiązkiem pracodawcy będzie przeprowadzić postępowanie, a behapowiec który twierdzi, że nie zrobi takiego postępowania działa na niekorzyść pracodawcy.
      Po drugie: jeśli zostanie przeprowadzone postępowanie i uznane to zdarzenie za wypadek to zostanie Pani wyrównane chorobowe do 100% wynagrodzenia.
      Po trzecie: do PZU raczej nie trzeba protokołu powypadkowego. To są dwie różne bajki (odszkodowanie z ZUS i z PZU). Do PZU zgłasza Pani powstanie urazu, udowadnia go rezonansem i tyle.
      W razie kolejnych pytań lub niejasności proszę śmiało pisać

      1. Dziękuję za odpowiedz.
        Złożyłam na piśmie wypadek w pracy powołując się na art.291/1 KP więc behapowiec pokornie go napisał z moimi małymi poprawkami i sprawa zakończyła się pomyślnie.
        Złożyłam papiery w PZU łącznie z ksero protokołu bo tak mnie poinformowano w PZU ,że będzie lepiej gdy go dołączę.
        Oczywiście dostałam odmowną odpowiedz z PZU podważającą opinię mojego lekarza który napisał ,,Dyskopatia Pourazowa” ,,,Pourazowa neuralgia międzyżebrowa”, ,,zaburzenia czucia” w kręgosłupie mam ,,tykającą bombę z opóznionym zapłonem” nie mogę się nawet rehabilitować a PZU zrobi wszystko żeby nie wypłacić odszkodowania. W tym tygodniu zaniosę pismo odwoławcze ale nie mam pojęcia jak to się zakończy.
        Ciężko dostać odszkodowanie gdyż lekarze określają to jako ,,samoistna choroba”
        Prawda jest taka ,że żeby udowodnić to czy było się chorym przed wypadkiem powinien być zrobiony rezonans przed i po wypadku.
        Pozdrawiam ciekawa jestem czy warto z nimi zawalczyć?

  62. Witam,
    21 października miałam wypadek samochodowy – w czasie pracy (byłam w podróży – podpisanie umowy z klientami). Od tego czasu przebywam na zwolnieniu lekarskim. Protokół powypadkowy przez firmowego BHP-owca został sporządzony kilka dni po wypadku (ok. 4-5 dni). Siedziba firmy znajduje się w Warszawie, mój oddział w innym mieście, protokół był sporządzany telefonicznie. BHP-owiec poinformował mnie, że protokół zostanie wysłany do mnie kurierem przez kadrowego, mam go podpisać i odesłać aby mogli złożyć go w ZUSie. Do tej pory nie wysłano do mnie tego protokołu, w ubiegłym tygodniu otrzymałam informację od kadrowego, że BHP-owiec uzupełniał jeszcze protokół i otrzymam go dopiero jak wrócę z L4.
    Czy to normalne, że ten protokół nie został jeszcze złożony w ZUSie i czy jest taka możliwość abym podpisała go dopiero po powrocie do pracy? Jak w tej chwili będzie wypłacane moje wynagrodzenie? czy będzie to 80%, czy 100% z racji wypadku w pracy? Nadmienię tylko, że moja wypłata jest uzależniona od wyrobienia planów, a więc składa się z premii i prowizji. Czy z racji tego jest brana średnia z zarobków z trzech miesięcy, czy tylko podstawa?

    pozdrawiam serdcznie

    1. Teoretycznie, obawiam się, że do póki Pani nie zatwierdzi tego protokołu, a następnie nie zatwierdzi go pracodawca to nie będzie miało to „mocy urzędowej”, więc do tej pory nie powinno to być uznane za wypadek przy pracy. Do Zus`u wysyła się dokumentację dopiero jak Pani zakończy leczenie i lekarz wystawi Pani, tzw. Druk N-9 i dopiero wraz z tym drukiem wysyła się dokumenty do Zus – celem wypłacenia jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy.
      Teraz jeśli w pracy kadrowa stwierdzi, że nie jest to jeszcze prawomocny wypadek to będzie Pani miała wypłacane 80% wynagrodzenia, a momencie kiedy będzie to uznane już za wypadek to zostanie wyrównana pensja do 100%. Obawiam się również, że będzie Pani miała wypłacone wyłącznie 100% podstawy jaką gwarantuje Pani umowa.

      1. Dziękuję serdecznie za szybką odpowiedź odpowiedź.
        Ale nurtuje mnie jeszcze jedno – czy jednorazowe odszkodowanie z ZUSu za wypadek w pracy należy się pomimo iż nie ma trwałego uszczerbku na zdrowiu? Dwa lata temu moja koleżanka miała wypadek z pracy i nie dostałą z ZUSu żadnego odszkodowania, ponieważ stwierdzono, że nie ma nawet 0,5% uszczerbku na zdrowiu, więc się nie należy.

        1. Nie musi być trwałego uszczerbku na zdrowiu. Niemniej jednak z Zus`em nie jest łatwo. Nie są zbyt chętni do płacenia odszkodowań. Dlatego jeśli Zus stwierdzi, że nie ma znacznego uszczerbku lub jeśli stwierdzimy, że za mały procent nam przyznali to zawsze można się odwołać i nie ma się co bać. Znam dużo przypadków, że z odwołania Zus zmienia zdanie lub zwiększa procent.

  63. Witam mąż pracuje jako kontroler jakości – wykonuje pomiary detali, od długiego czasu dźwiga ciężkie stalowe elementy, (niby jest pracownikiem umysłowym) które musi z ziemi lub palet „wrzucać” na stół pomiarowy (odpowiednia wysokość) po serii pomiarów na detalach rzędu 100-160 kg, które wkładał na stół z powodu braku narzędzi umożliwiających ich wciągnięcie (suwnica bądź dźwig ułatwiający) odczuwał ból w plecach przez kilka dni, w sobotę (nie w pracy) po lekkim pochyleniu się położył się na dywanie i już nie wstał. Trafił do szpitala, nie chodził przez prawie 2 tygodnie po badaniach stwierdzono ucisk przepuklin na rdzeń, gdy stanął na nogi przeszedł rehabilitację, która nie dała spodziewanych efektów, tym samym trafił na operację po operacji na zwolnienie, kolejno 3 miesiące świadczenia rehabilitacyjnego.

    Gdy zdarzenie miało miejsce zgłosiłam ustnie sprawę u przełożonego mojego męża, poprosiłam o poruszenie sprawy z działem BHP, nie nazwałam tego wypadkiem ale podkreślałam że przecież wie że małżonek w tygodniu poprzedzającym zdarzenie miał wiele ciężkich rzeczy do dźwigania i jest efekt. Przy kolejnej rozmowie kierownik małżonka zapewniał że temat zgłosił w BHP i poruszał na ogólnym zebraniu kierownictwa – podkreślając że nie są spełnione wymogi BHP na jego dziale – bo pracownicy dźwigają bardzo ciężkie rzeczy.

    Nie zgłoszono tego jako wypadek przy pracy, mąż zakończył leczenie powrócił do pracy ale lekarz medycyny pracy wystawił zaświadczenie w którym określił datę kolejnej kontroli na 2017 rok nie wpisał informacji czy zdolny czy niezdolny (bo takie są do oznaczenia za zaświadczeniu) ale napisał uwagę zakaz dźwigania powyżej 5 kilogramów. Mąż powrócił do pracy na 3 dni i w trzecim dniu otrzymał wypowiedzenie z opisem: „przyczyną wypowiedzenia umowy są ograniczenia w orzeczeniu lekarskim dotyczącym przeciwskazań do wykonywanej pracy na zajmowanym stanowisku tj. zakaz dźwigania powyżej 5 kg, co uniemożliwia wykonywanie dotychczasowych obowiązków przez pracownika”

    Czy można będąc na okresie wypowiedzenia powrócić do tematu zgłoszenia, czy to się przedawnia? Jesteśmy pewni, że to co się działo to efekt jego nieodpowiednich warunków pracy i jest bezpośrednią konsekwencją dźwigania ciężkich detali na stół pomiarowy co zresztą osobiście zgłaszałam ale ustnie u przełożonego mojego męża.

    1. Żeby można było to traktować jako wypadek przy pracy musiałoby to spełniać znamiona wypadku, czyli musiałoby to być zdarzenie nagłe, spowodowane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć i mieć związek z pracą. Według Pani opisu do urazu nie doszło w trakcie pracy, więc na pewno nie można tego uznać za wypadek przy pracy. Natomiast polecam jakąś poradę prawną, czy pracodawca miał prawo rozwiązać umowę. Powinien dostosować się do zaleceń lekarza i jeśli na danym stanowisku nie ma takiej możliwości to raczej powinien przesunąć pracownika do wykonywania innych obowiązków. Na pewno nie są w miejscu pracy spełnione warunki pracy, gdyż dźwiganie takich ciężarów ręcznie nie spełnia norm odnośnie ręcznych prac transportowych. Warto też zgłosić ten fakt do inspekcji pracy, łącznie ze sprawą zwolnienia. Inspekcja pracy dokona kontroli i może nakazać przywrócenia męża do pracy.

  64. Witam,
    w terminie od końca lipca do początku września 2015 r. pracownik przebywał na zwolnieniu lekarskim. Do dnia dzisiejszego nie było z jego strony jakiegokolwiek zgłoszenia wypadku przy pracy. Po zakończonym zwolnieniu lekarskim oznajmił, że uraz barku spowodowany jest upadkiem podczas wykonywania obowiązków pracowniczych, a wcześniej tego nie zgłosił bo nie wiedział jakie są konsekwencje upadku. Nie ma świadków zdarzenia. Czy można po takim czasie ok. 1,5 m-ca uznać zdarzenie za wypadek przy pracy?

    1. O tym czy zdarzenie będzie uznane za wypadek przy pracy zadecyduje zespół, który będzie prowadził postępowanie powypadkowe. Jeśli pracodawca otrzymał informacje, że miał miejsce wypadek, to jego obowiązkiem jest przeprowadzić takie postępowanie. Jeśli pracownik nie ma świadka tego wypadku, to podejrzewam że ciężko będzie mu udowodnić, że wypadek miał miejsce w pracy. W związku z tym nie będą spełnione wszystkie znamiona wypadku, więc zespół stwierdzi, że wypadek nie jest wypadkiem przy pracy. Pracownik będzie miał prawo odwołania się do Sądu Pracy, ale bez dowodów i świadków sprawa raczej będzie przez niego przegrana. Gdyby jednak pracodawca powiedział, że nie zrobi postępowania, to może się liczyć z możliwością zgłoszenia skargi do PIP, a tego lepiej uniknąć.

  65. witam 🙂 13.05.2015 na terenie zakładu pracy doznałam urazu stopy, nie zgłosiłam tego faktu, gdyż nie wydawało mi się to konieczne. Przez 3 następne tygodnie chodziłam z tym urazem do pracy, jednak ból nasilał się i nie potrafiłam już ustać na nodze. 03.06.2015 zgłosiłam się do lekarza ortopedy, który stwierdził, że doszło do zmęczeniowego złamania drugiej kości śródstopia. Moje pytanie jest teraz takie czy w chwili obecnej mogę to zgłosić jako wypadek przy pracy?

    1. Jak najbardziej ma Pani prawo zgłosić to zdarzenie jako wypadek przy pracy. Będzie Pani musiała jednak udowodnić, że to zdarzenie miało miejsce w pracy, czyli musi mieć Pani jakiegoś świadka. Druga kwestia to udowodnić, że uraz miał związek z wykonywaną pracą, czyli jakieś zaświadczenie od lekarza. Jak już Pani zgłosi to pracodawcy to przypominam, że obowiązkiem pracodawcy jest przeprowadzić postępowanie powypadkowe i ustalić jakie były przyczyny i okoliczności tego wypadku.

  66. Dzien dobry prosze o porade pracuje jako sprzataczka sprzatam klatki schodowe dn 7-07 -2015 uleglam wypadkowi podczas wykonywania pracy.Tego samego dnia udalam sie na SOR i poinformowalam pracodawce o wypadku.Dnia 8-07-2015 dostałam zwolnienie i od razu zanioslam je pracodawcy.Po miesiacu dowiedzialam sie ze pracodawca nigdzie nie zglosil ze?

    1. Przede wszystkim pracodawca od zgłoszenia wypadku ma 14 dni na sporządzenie dokumentacji. Termin ten można wydłużyć, jeśli np. pracownik był na dłuższym zwolnieniu lekarskim. Jeśli tego nie zrobi, zgodnie z art. 221 Kodeksu Karnego, może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Powinna się Pani udać do pracodawcy i zapytać kiedy sporządzi dokumentację, bo chciała ją Pani zanieść do ZUS i otrzymać odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy. Gdyby jednak nie chciał tego zrobić, to jedyną deską ratunku jest niestety zgłoszenie tego faktu do Państwowej Inspekcji Pracy.

  67. W dniu 8-04-2015 mialem wypadek przy pracy. Brygadzista to widzial, zwolnilem sie wczesniej do domu. Byl to uraz barku. Nastepnego dnia udalem sie do pracy, z powodu bolu nie moglem podjac pracy. Brygadzista kazal isc do domu. Przedstawilem zwolnienie. do dnia 24-06-2015 jestem na zwolnieniu lekarskim. okazalo sie, ze brygadzista za pozno zglosil fakt wypadku. w dniu 15-06-2015 bylem u orzecznika ZUS. Do dnia 16-06-2015 nie mam wyplaconego za zwolnienie. Jak dalej postepowac? prosze odpowiedz na maila.

    1. W Pana przypadku nie ma mowy o spóźnieniu zgłoszenia wypadku. Pytanie zasadnicze: Czy pracodawca zrobił postępowanie powypadkowe? Czy otrzymał Pan dokumentację powypadkową (m.in. Protokół powypadkowy), którą należy wysłać do ZUS? Jeśli nie, to od tego trzeba zacząć, że obowiązkiem pracodawcy jest przeprowadzić postępowanie powypadkowe i po uznaniu tego zdarzenia za wypadek przy pracy, kadrowa zgłasza do ZUS, że za czas niezdolności do pracy przysługuje Panu 100% wynagrodzenia. Natomiast, teoretycznie wypłata zasiłku chorobowego powinna nastąpić nie później niż w terminie 30 dni od dnia złożenia dokumentów niezbędnych do stwierdzenia uprawnień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *